Kolejny dzień zmagań Leocji w Krainie Królów Krzyżowców.
Despota Helwetyk II, aby zwieńczyć okres swych rządów postanowił zaprosić na dwór Damę, która za zadanie miała przygotować dla niego, a także dla potomnych regalia Despotów Leockich. Niejaka Anastazja Makedon wykonała swe zadanie nad wyraz dobrze, a regalia zostały dedykowane niejakiemu wikińskiemu przyjacielowi Helwetyka, Snorriego z Gwardii Wareskiej.
Lata mijały, a Helwetykowi było wciąż mało, dlatego postanowił wysunąć swe roszczenia do prowincji Apulia znajdującej się na obszarze południa półwyspu apenińskiego i wraz ze swoimi wojami 11 stycznia 973 roku wyruszył w bój. Księżna Theuderada z Benevento nie spodziewała się tak silnej woli warki wareskich wojów Helwetyka, a jej wojska zostały dwukrotnie rozpite. Najpierw wiosną 973 roku w Apulii, a następnie po zdobyciu zamku w rejonie Benevento. Dwie klęski doprowadziły do kapitulacji Księstwa Benevento i oddania Leotom (Nie wiem jak poprawnie, proszę wybaczyć) tej prowincji 29 grudnia 973 roku.
Czując oddech papieża na karku Leotów, Helwetyk II postanowił nadać Diukowi Kapui status marchii. Pozwoliło to na zwiększenie zbrojenia tego regionu.
Despota z biegiem czasu, widząc jak ziemie asymilowane są w kulturze leockiej postanowił przemianować terytoria Księstwa Kalabrii w lenna, które rozdał swoim obywatelom za przykładną służbę. Były nimi Pretoria, Liszyno oraz Windbloem, Despota wierzył, że dzięki temu zapewni sobie poważanie do końca swych dni.
"Umarł Król, niech żyje Król!"
Stało się, 7 października 982 roku zmarł Despota Helwetyk II, a jego miejsce zajął jego syn Garamond, który od tego czasu tytułował się Despotą. Wszyscy pamiętali dobrze 47 lat rządów Helwetyka, dlatego w kraju wybuchła panika, którą zahamował dopiero sam Garamond swoją płomienną przemową, w której nakreślił plany dalszego działania. Mimo, że już w podeszłym wieku bo 60 latek, powiedział, że Leocji nie stać na załamania, a teraz trzeba dążyć do asymilacji ludów w Królestwie, a także zdobywać ziemię okolicznych państw. Postawił także wielką wagę na rozwój Nowego Brzegu.
Po niecałych 2 latach swoich rządów bo już 30 lipa 984 roku Garamond uderzył na Królestwo Korsyki i Sardynii, które rozbił w jednej bitwie, po zajęciu zamku Bari. Wojska, które wylądowały w Kapui nie spodziewały się waregów szarżujących w ich kierunku po odebraniu prowincji Królowi Ryprandowi. Klęska była na tyle dotkliwa, że posłano posła do Despoty Garamonda określając go fałszywym i poddając się bezwarunkowo. Garamond przejął tylko Bari, które przekazał swojemu synowi we władanie.
12 Listopada 995 roku, Garamond sprowadza Bractwo z Nowego Brzegu do Leocji, wcześniej noszące nazwę Bractwo Najświętszej Marii Panny domu Greckiego w Jerozolimie. Zostali oni sprowadzeni do walki z muzułmanami w Afryce Północnej, w której Leocja odebrała kolejną prowincję z rąk muzułman w świętej wojnie.
Na zakończenie dwie mapki poglądowe Leocji w 1000 roku.
Kulturki
