Helwetyk Romański pisze: ↑25 kwie 2020, 10:00
I czy dla maszyn wojskowych zachowujemy dwie cyfry wspomniane na początku wątku, czy też dodajemy jakiś przedrostek (zamiast „L” lub „RD”)?
Samoloty wojskowe mają swoje numery taktyczne i nie ma to nic wspólnego z oznaczeniami lotnictwa cywilnego. Każde siły powietrzne używają swoich systemów... tak w realu, jak i wirtualu.
Natomiast lotnictwo cywilne faktycznie może posługiwać się standardami, zarówno przy oznaczaniu portów lotniczych, jak i samolotów. W przypadku portów lotniczych w realu ta standaryzacja jest pełna czyli każde lotnisko ma swój 4-literowy kod ICAO, gdzie pierwsze dwie litery oznaczają państwo, a dwie kolejne to już konkretne lotnisko (zwykle te litery jakoś kojarzą się z miastem w którym jest lotnisko). Przy czym pierwsza litera to albo kontynent lub jego część, albo państwo (w przypadku niektórych, dużych np. USA), a druga to dane państwo (w USA to kombinacja kraj-stan).
Na przykład Polska w realu ma dwie pierwsze litery EP gdzie "E" oznacza "Europa" (a raczej jej część, bo Europa Południowa ma "L"), a "P" to Polska. Kombinacja EPGD jest oznaczeniem portu lotniczego w Gdańsku.
W przypadku v-świata nie zauważyłem by poza Bialenią ktoś to stosował... przynajmniej gdy ten system tworzyliśmy w 2014. W Republice Bialeńskiej lotniska mają oznaczenie NBXX, gdzie "N" to Nordata, a "B" to Bialenia. Kolejne dwie litery to oznaczenie lotniska np. NBBE to Bengazi.
Ponieważ Palatynat Leocji trudno ściśle dopasować do jakiegoś kontynentu to można by zastosować kod indywidualny np. PL. Jeżeli się przypisać do jakiegoś kontynentu to wtedy pierwsza litera to były kontynent , a druga to "L".
Natomiast w przypadku numerów rejestracyjnych to nie ma w realnym świecie reguł. Rejestracje samolotów są różne - będąc kombinacją liter i cyfr lub tylko liter. Układ nie jest jednolity, ale jest ustalony i każde realne państwo ma przypisaną pierwszą część rejestracji jako obowiązującą i oznaczającą dany kraj. Na przykład Polska ma SP-XXX (gdzie "X" to litera, a w przypadku szybowców cyfra, ale jest ich 4),a np. USA ma N-xxxx gdzie po N następują zwykle cyfry, ale bywają też uzupełnione literą. Tą drugą grupę kraje ustalają sobie już wewnętrznie... np. w Polsce pierwsza litera z drugiej grupy oznacza rodzaj statku powietrznego lub grupę użytkowników. Z punku widzenia międzynarodowego ważna jest ta pierwsza grupa oznaczająca kraj.
W przypadku Bialenii ustaliliśmy znak rejestracyjny jako NB-XXXX, dwie pierwsze litery oznaczają kraj (zaimportowaliśmy to po porostu z oznakowania lotnisk), a potem następują cztery litery. Zwykle 2-3 to jakaś identyfikacja użytkownika.
Tutaj bym nie kombinował i zrobił po prostu kombinację L-XXX lub L-XXXX. Gdzie X to litery, bo zawsze można ten początek zrobić w jakiś sposób identyfikujący użytkownika. Dla przykładu mógłbym zarejestrować prywatny samolot z rejestracją L-RDX lub L-RDXX.