Rejestracje statków powietrznych

Tu dyskutujemy na wszystkie tematy związane z mikronacjami
Awatar użytkownika
Franklin Garamond Stempel
Namiestnik Palatynatu Leocji
Lokalizacja: Nowy Brzeg, Stare Miasto 2

Rejestracje statków powietrznych

Post autor: Franklin Garamond »

Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku

Jak dla mnie, to bardzo dobre miejsce. Można taki wątek podczepić jako ogłoszenie, żeby nie uciekł w czasie.
Obrazek Obrazek Obrazek
(—) Franklin Garamond
Namiestnik Palatynatu Leocji
Awatar użytkownika
Ametyst Faradobus Stempel
Przybysz
Lokalizacja: Dziadolin-Dwór

Rejestracje statków powietrznych

Post autor: Ametyst Faradobus »

I aby był obslugiwalny i nie skończyło się jak w Bialenii, gdzie osoba odpowiedzialna za to po prostu zniknęła.
PROCESOR DOKTÓR NAUK NET. MAGISTER
Ametyst z rodu Faradobusów

Urlopowany Król Hirschbergii i Weerlandu,
Ponownie Prezydent Republiki Bialeńskiej


Obrazek
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel

Rejestracje statków powietrznych

Post autor: Ronon Dex »

Ametyst Faradobus pisze:
26 kwie 2020, 8:51
I aby był obslugiwalny i nie skończyło się jak w Bialenii, gdzie osoba odpowiedzialna za to po prostu zniknęła.
W zasadzie to v-zmarła... choć podobna zmartwychwstała pod innymi personaliami. Problemem nie było to, że zniknął, a to że rejestr był prowadzony w taki sposób, ze tylko prowadzący miał do tego dostęp.

W systemie, który własnie stworzyłem nie wystąpi taki problem, bo z racji wielkości kraju rejestr jest prowadzony na kartach rejestracyjnych. Czysta karta rejestracyjna jest udostępniona w załączniku i w razie czego nie ma problemu z przejęciem obowiązków (nawet w czasie choćby urlopu realowego). W razie czego to z tego co wiem, to przynajmniej dwie osoby (poza mną) posługują się oprogramowaniem graficznym, pracującym na formacie PSD - a więc nie powinno być przerw spowodowanych realiozą.

W RB problemem jest m.in. że pomimo większej liczby obywateli reszta albo nie chce zając się grafiką, albo tego nie potrafi... a propozycja nauczenia choćby prostego robienia map za pomocą darmowego programu graficznego skończyła się na chęciach i na braku odzewu po pierwszym, wprowadzającym "wykładzie" na UB. Pod tym względem wyraźnie Palatynat Leocji stoi na wyższym poziomie i przyjemnie się pracuje, gdy w jakimś działaniu jest nie tylko zainteresowanie, ale też wsparcie graficzne. Tutaj nad różnymi rzeczami pracuje się rzeczywiście razem...
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Ametyst Faradobus Stempel
Przybysz
Lokalizacja: Dziadolin-Dwór

Rejestracje statków powietrznych

Post autor: Ametyst Faradobus »

Mapy mapami, po prostu nie każdy musi to lubić i nie każdy musi preferować formy graficzne. Ja tu jestem gdzieś pośrodku zarówno pod względem umiejętności, jak i zapału.

PS. Czy muszę zatem zarejestrować wszystkie samoloty SHF, którymi planuję latać do Leocji?
PROCESOR DOKTÓR NAUK NET. MAGISTER
Ametyst z rodu Faradobusów

Urlopowany Król Hirschbergii i Weerlandu,
Ponownie Prezydent Republiki Bialeńskiej


Obrazek
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel

Rejestracje statków powietrznych

Post autor: Ronon Dex »

Ametyst Faradobus pisze:
26 kwie 2020, 10:48
Mapy mapami, po prostu nie każdy musi to lubić i nie każdy musi preferować formy graficzne. Ja tu jestem gdzieś pośrodku zarówno pod względem umiejętności, jak i zapału.
Akurat Ty to wiele działań wspierasz... nawet jeżeli nie graficznie, to poradą, wyszukaniem przykładów czy wzorców itd. Np. Z Tobą choćby przy odznaczeniach to była jak najbardziej wspólna praca... w przeciwieństwie do działań typu "zrób" i " czemu tak długo to trwa".
Ametyst Faradobus pisze:
26 kwie 2020, 10:48
PS. Czy muszę zatem zarejestrować wszystkie samoloty SHF, którymi planuję latać do Leocji?
Nie... przecież one latają z bialeńskimi rejestracjami. Rejestr tutaj dotyczy tylko statków powietrznych, dla których Loecja jest "domem". Jeśli jako mieszkaniec Palatynatu Leocji będziesz chciał mieć samolot, śmigłowiec itp. rejestrowany na miejscu, to wtedy podajesz go do rejestru, a tak latasz z cywilnymi bialeńskimi oznaczeniami (bo jak pamiętam to sam takowe nanosiłem na Twoje maszyny).

Tak jak w realu... przecież np. samoloty pasażerskie, które tutaj latają z zagranicy (no, wiem... obecnie nie latają) są rejestrowane w krajach macierzystych i latają ze znakami rejestracyjnymi tychże krajów. Takie małe cywilne też... mało to widujesz awionetek i innej drobnicy ze znakami OK-... czyli przylatujących z Czech? Inna sprawa, że niektóre w praktyce bazują u nas, ale są w Czechach zarejestrowane (mniejsza biurokracja i koszty podobno).
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Ametyst Faradobus Stempel
Przybysz
Lokalizacja: Dziadolin-Dwór

Rejestracje statków powietrznych

Post autor: Ametyst Faradobus »

Ok, chciałem się tylko upewnić.

Też to podejście do spraw graficznych może być bardzo różne. Ty na przykład lubisz wizualizacje, a ja z kolei raczej szukam klimatycznych obrazków w internecie (mam ich cały osobny folder w komputerze) i w razie potrzeby używam ich do opisów miast, wydarzeń etc. Co do map to też często jest kwestia przeznaczenia: w przypadku moich lenn zupełnie wystarcza mi toporna i amatorska mapka bez skali i całego aparatu.
PROCESOR DOKTÓR NAUK NET. MAGISTER
Ametyst z rodu Faradobusów

Urlopowany Król Hirschbergii i Weerlandu,
Ponownie Prezydent Republiki Bialeńskiej


Obrazek
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel

Rejestracje statków powietrznych

Post autor: Ronon Dex »

Ametyst Faradobus pisze:
26 kwie 2020, 11:37
Co do map to też często jest kwestia przeznaczenia: w przypadku moich lenn zupełnie wystarcza mi toporna i amatorska mapka bez skali i całego aparatu.
Nie jest wcale zła, nie przesadzaj... przynajmniej zrobiona samodzielnie. Moje plany miast też są robione w sposób jak najprostszy, ale mi wystarczają.
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Ametyst Faradobus Stempel
Przybysz
Lokalizacja: Dziadolin-Dwór

Rejestracje statków powietrznych

Post autor: Ametyst Faradobus »

Nie jest zła. Po prostu jest amatorska i odpowiednia do tej konkretnej sytuacji, choć i tak stale nad nią pracuję i aktualnie zacząłem się zastanawiać nad skalą, bo Faradobaj to jednak spory kawał Anatolii, która sama w sobie jest dużym lądem.
PROCESOR DOKTÓR NAUK NET. MAGISTER
Ametyst z rodu Faradobusów

Urlopowany Król Hirschbergii i Weerlandu,
Ponownie Prezydent Republiki Bialeńskiej


Obrazek
Awatar użytkownika
Helwetyk Romański Stempel
Namiestnik Palatynatu Leocji
Lokalizacja: Nowy Brzeg

Rejestracje statków powietrznych

Post autor: Helwetyk Romański »

Na wstępie chciałbym, aby należycie odnotowano mój czysto osobisty smutek wynikający z braku możliwości ogłoszenia aktu urzędowego poświęconego numeracji statków powietrznych. Ale skoro zachciało się państwa programowo walczącego z biurokratyzacją, to trzeba walczyć ze zgubnymi nawykami przeszłości…

Ronon Dex pisze:
26 kwie 2020, 10:46
[…] propozycja nauczenia choćby prostego robienia map za pomocą darmowego programu graficznego skończyła się na chęciach i na braku odzewu po pierwszym, wprowadzającym "wykładzie" na UB. Pod tym względem wyraźnie Palatynat Leocji stoi na wyższym poziomie i przyjemnie się pracuje, gdy w jakimś działaniu jest nie tylko zainteresowanie, ale też wsparcie graficzne. Tutaj nad różnymi rzeczami pracuje się rzeczywiście razem...
Liczba dobrych słów, jakie ostatnio czytam pod adresem Leocji, mnie jednocześnie i wzrusza, i zawstydza — jak zawsze pozostaje mi jedynie z pokorą podziękować i mieć nadzieję, że się nie rozleniwimy. 😉

Odnośnie do sposobu kształcenia sądzę jednak, że punktem wyjścia powinno być autentyczne, powodowane konkretną potrzebą, nie deklarowane zainteresowanie tematem. Jednocześnie tak w przypadku grafik, jak i każdej innej formy twórczości w mikronacjach, pamiętałbym o „efekcie IKEA”. Nie chodzi o to, żeby wszystko było superprofesjonalne, chodzi o to, aby sprawiało nam radość. Mam nadzieję, że ma to miejsce w poniżej opisanym przypadku.

Ametyst Faradobus pisze:
26 kwie 2020, 12:58
Nie jest zła. Po prostu jest amatorska i odpowiednia do tej konkretnej sytuacji, choć i tak stale nad nią pracuję i aktualnie zacząłem się zastanawiać nad skalą, bo Faradobaj to jednak spory kawał Anatolii, która sama w sobie jest dużym lądem.
Z zastrzeżeniem tego, co napisałem wyżej, skala jest pomocna. 😉
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek
(—) prokr. Hweltywk Romański, RkORF · LAN
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH

Nikogo się nie ściga, ale wszystkich się poprawia, bo tak nakazują
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.

IGNATS IK RUTH

Nawet podczas realiozy sprawdzam skrzynkę helwetyk​@​gmail.com
Awatar użytkownika
Franklin Garamond Stempel
Namiestnik Palatynatu Leocji
Lokalizacja: Nowy Brzeg, Stare Miasto 2

Rejestracje statków powietrznych

Post autor: Franklin Garamond »

Helwetyk Romański pisze:
26 kwie 2020, 22:51
Na wstępie chciałbym, aby należycie odnotowano mój czysto osobisty smutek wynikający z braku możliwości ogłoszenia aktu urzędowego poświęconego numeracji statków powietrznych.
Czyli nadal trzeba leczyć. 😩
Obrazek Obrazek Obrazek
(—) Franklin Garamond
Namiestnik Palatynatu Leocji
Awatar użytkownika
Helwetyk Romański Stempel
Namiestnik Palatynatu Leocji
Lokalizacja: Nowy Brzeg

Rejestracje statków powietrznych

Post autor: Helwetyk Romański »

Franklin Garamond pisze:
28 kwie 2020, 20:44
Helwetyk Romański pisze:
26 kwie 2020, 22:51
Na wstępie chciałbym, aby należycie odnotowano mój czysto osobisty smutek wynikający z braku możliwości ogłoszenia aktu urzędowego poświęconego numeracji statków powietrznych.
Czyli nadal trzeba leczyć. 😩
To będzie bardzo długi proces…
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek
(—) prokr. Hweltywk Romański, RkORF · LAN
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH

Nikogo się nie ściga, ale wszystkich się poprawia, bo tak nakazują
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.

IGNATS IK RUTH

Nawet podczas realiozy sprawdzam skrzynkę helwetyk​@​gmail.com
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rynek w Nowym Brzegu”