PKS Starość Dziadów
- Orjon Surma • Stempel
- Dyspozytor Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Dziadów
PKS Starość Dziadów
No i przed Starością pierwszy sezon w Lidze Piłkarskiej Palatynatu Leocji! Fanklub Emerytów i Rencistów powoli szykuje się na wyjazd do Berklehopf, gdzie będziemy walczyć z miejscową drużyną KA. W towarzyskim meczu przed startem ligi ulegliśmy temu zespołowi u siebie 0:1. Jak będzie tym razem? Przekonamy się w niedzielę!
- Orjon Surma • Stempel
- Dyspozytor Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Dziadów
PKS Starość Dziadów
I ruszyła liga!
Co prawda na początku nasi Emeryci i Renciści nie do końca wiedzieli, gdzie się udać, bo o Berklehopf nikt tutaj nie słyszał (dziękujemy gospodarzom za dezorientację), jednakże po odnalezieniu Shimontsen na mapie byliśmy już w domu. Starcie z tamtejszymi Orłami niestety (a może i stety, trener nie okazał jakiegoś wielkiego zmartwienia) nie poszło po myśli Dziadowa. Pierwszą i jak miało się okazać jedyną bramkę strzelił w 10. minucie meczu Andrew Weston. Próby doprowadzenia do remisu, podejmowane głównie przez Pleśnierowicza w drugiej połowie spotkania, na niewiele się zdały. Młodziutka Starość musiała wyjechać z Shimontsen "na tarczy".
Następne spotkanie z Czarnymi Wilkami, ponownie na wyjeździe. Dziadowskie kartoflisko będzie areną zmagań dopiero za dwa tygodnie, gdy podejmiemy Koronę Angemont (o ile w międzyczasie nie odbędą się jakieś mecze towarzyskie).
Co prawda na początku nasi Emeryci i Renciści nie do końca wiedzieli, gdzie się udać, bo o Berklehopf nikt tutaj nie słyszał (dziękujemy gospodarzom za dezorientację), jednakże po odnalezieniu Shimontsen na mapie byliśmy już w domu. Starcie z tamtejszymi Orłami niestety (a może i stety, trener nie okazał jakiegoś wielkiego zmartwienia) nie poszło po myśli Dziadowa. Pierwszą i jak miało się okazać jedyną bramkę strzelił w 10. minucie meczu Andrew Weston. Próby doprowadzenia do remisu, podejmowane głównie przez Pleśnierowicza w drugiej połowie spotkania, na niewiele się zdały. Młodziutka Starość musiała wyjechać z Shimontsen "na tarczy".
Następne spotkanie z Czarnymi Wilkami, ponownie na wyjeździe. Dziadowskie kartoflisko będzie areną zmagań dopiero za dwa tygodnie, gdy podejmiemy Koronę Angemont (o ile w międzyczasie nie odbędą się jakieś mecze towarzyskie).
- Ignats ik Ruth • Stempel
- Przewodniczący Senatu Palatynatu Leocji
PKS Starość Dziadów
Jak już napisałem w X11, żadne Shimontsen, tylko 28-592 Berklehopf (Pionier: 8203). xD
- Orjon Surma • Stempel
- Dyspozytor Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Dziadów
PKS Starość Dziadów
Przepraszam, mylnie zasugerowałem się pierwszym postem z wątku o tym klubie. Emeryci niestety nie dostali zaktualizowanej mapy.
- Ignats ik Ruth • Stempel
- Przewodniczący Senatu Palatynatu Leocji
PKS Starość Dziadów
Przynajmniej sobie pozwiedzaliście! ;DOrjon Surma pisze: ↑10 lip 2022, 20:49Przepraszam, mylnie zasugerowałem się pierwszym postem z wątku o tym klubie. Emeryci niestety nie dostali zaktualizowanej mapy.
- Orjon Surma • Stempel
- Dyspozytor Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Dziadów
PKS Starość Dziadów
Dziś na emocje w meczu z Czarnymi Wilkami nie można było narzekać. Już od początku spotkania otwierał się worek z bramkami - w 1. minucie spotkania wynik otworzył nowy nabytek dziadowskiej drużyny, Maxim Livanov. Niestety radość gości nie trwala długo, bo do wyrównania dwie minuty później doprowadził piłkarz Wilków, Ignacy Giedrys. Gospodarze kąsali, kąsali, ale do przerwy utrzymał się remis 1:1.
Drugą połowę spotkania można określić w skrócie "oko za oko, ząb za ząb". Niemal każda bramka po chwili spotykała się z ripostą drużyny przeciwnej; po wznowieniu gry ponownie kibiców gości ucieszyła bramka Livanova, ale dwanaście minut później z prowadzenia 3:2 cieszyli się już gospodarze. Starość postanowiła jednak udowodnić, że jeszcze nie idzie na emeryturę, i w wyniku rzutu karnego w 65. minucie mieliśmy już wyrównanie na 3:3. Niestety (dla nas) w 74. minucie podobną "jedenastkę" wykorzystali gospodarze. Po wyrównanej walce obu nastawionych ofensywnie i bardzo ostro zespołów wyjeżdżamy znowu "na tarczy".
Czarne Wilki 4 - 3 PKS Starość Dziadów
Drugą połowę spotkania można określić w skrócie "oko za oko, ząb za ząb". Niemal każda bramka po chwili spotykała się z ripostą drużyny przeciwnej; po wznowieniu gry ponownie kibiców gości ucieszyła bramka Livanova, ale dwanaście minut później z prowadzenia 3:2 cieszyli się już gospodarze. Starość postanowiła jednak udowodnić, że jeszcze nie idzie na emeryturę, i w wyniku rzutu karnego w 65. minucie mieliśmy już wyrównanie na 3:3. Niestety (dla nas) w 74. minucie podobną "jedenastkę" wykorzystali gospodarze. Po wyrównanej walce obu nastawionych ofensywnie i bardzo ostro zespołów wyjeżdżamy znowu "na tarczy".
Czarne Wilki 4 - 3 PKS Starość Dziadów
- Fatima Popow-Chojnacka • Stempel
- Przybysz
- Orjon Surma • Stempel
- Dyspozytor Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Dziadów
PKS Starość Dziadów
Dziadowskie kartoflisko gościło po raz pierwszy w sezonie swoich młodych i młodszych inaczej piłkarzy. Mecz z Koroną Angemont przyniósł raczej pokaz kopania się po kostkach niż widowisko, po którym można byłoby się spodziewać powtórki sprzed tygodnia. Żółte kartki obejrzeli zarówno dziadowiczanie (Mickiewicz, Livanov), jak i "koroniarze" (George). Wyraźnie defensywna postawa gospodarzy i przygotowanie taktyczne sprawiły, że goście nie mogli odnaleźć drogi do okienka gospodarzy. Również i bramkarz gości mógł stwierdzić, iż nie ma w tej lidze pracy dla ludzi z jego wykształceniem, bo pod jego bramką nie wydarzyła się ani jedna akcja mogąca przynieść bramkę zespołowi Starości.
Bezbramkowy remis sprawia, że zdobywamy pierwszy punkt w historii klubu. Za tydzień, w pozjazdowej atmosferze, jedziemy na spotkanie z Nawałnicą. Nie spodziewamy się zbyt wiele, ale to w sumie zgodne z naszą dewizą :P
Bezbramkowy remis sprawia, że zdobywamy pierwszy punkt w historii klubu. Za tydzień, w pozjazdowej atmosferze, jedziemy na spotkanie z Nawałnicą. Nie spodziewamy się zbyt wiele, ale to w sumie zgodne z naszą dewizą :P
- Orjon Surma • Stempel
- Dyspozytor Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Dziadów
PKS Starość Dziadów
Emeryci i Renciści udali się do Wal-Küre, gdzie graliśmy z miejscową Nawałnicą. Niezłe przygotowanie taktyczne obu trenerów sprawilo, że spotkanie było niestety nudne jak flaki z olejem. Tylko jedna akcja bramkowa, i to nie z naszej strony, sprawiła, że mecz zakończył się bezbramkowym remisem i kolejnym podziałem punktów.
Za tydzień mecz na szczycie dołu tabeli Segunda LPPL - gramy z OCD!
Za tydzień mecz na szczycie dołu tabeli Segunda LPPL - gramy z OCD!
- Orjon Surma • Stempel
- Dyspozytor Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Dziadów
PKS Starość Dziadów
Pierwszy mecz w sezonie wygrany, no ale z jakim rywalem... Czego by nie mówić o drużynie OCD Nowy Brzeg, to absencja trenera nie jest jej zaletą. ;p Wszystko wyjaśniło się do przerwy - bramki dające ostatecznie wynik 0:2 strzelili kapitan Pleśnierowicz i napastnik Rzęsny. Niestety kontuzji nabawił się Mickiewicz, przez co nie będziemy mogli skorzystać z niego przez co najmniej tydzień.
Kolejny mecz z kolejną drużyną z dołu tabeli - do Dziadowa przyjeżdża AFC Neustrand!
Kolejny mecz z kolejną drużyną z dołu tabeli - do Dziadowa przyjeżdża AFC Neustrand!
- Orjon Surma • Stempel
- Dyspozytor Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Dziadów
PKS Starość Dziadów
Miniony tydzień to dwa zwycięstwa dziadowskiej drużyny. W 1/16 Pucharu Leocji udało się wypracować całkiem niezłą zaliczkę w meczu z Nawałnicą, który zakończył się rezultatem 3:1. Co ciekawe, każda wypracowana przez obie drużyny szansa na bramkę została wykorzystana, bo licznik szans również wynosił 3:1. Dowodzi to z pewnością ostrożnej grze Starości, jak i Nawałnicy. Po raz kolejny bohaterem dziadowskich dzieci został Włodek Pietrasiak, który ustalił ostateczny wynik spotkania w doliczonym czasie gry. "Najlepszą taktyką jest jej brak" - tak mówiła trenerka zespołu gości przed pierwszym gwizdkiem. Czy zweryfikuje te słowa w czwartkowym rewanżu? Zobaczymy...
Dziś natomiast Good Bad and Ugly Arena gościła AFC Neustrand. Mecz obfitował w liczne akcje, z obu stron, lecz tylko nam, gospodarzom obiektu, udało się wykorzystać trzy z nich. Rzęsny, Tymański i Lockhart zdominowali pole karne zespołu Piotra Romanowa, tworząc, sami lub z pomocą kolegów, aż 12 akcji bramkowych. A mogło być o jedną bramkę więcej, gdyby na początku meczu Tymański nie znajdował się na spalonym.
Powoli wychodzimy ze dna tabeli, jesteśmy na 5. miejscu. Starcie z Tropikaną Złote Piaski, które czeka nas w niedzielę, będzie jednak bardzo trudne...
Dziś natomiast Good Bad and Ugly Arena gościła AFC Neustrand. Mecz obfitował w liczne akcje, z obu stron, lecz tylko nam, gospodarzom obiektu, udało się wykorzystać trzy z nich. Rzęsny, Tymański i Lockhart zdominowali pole karne zespołu Piotra Romanowa, tworząc, sami lub z pomocą kolegów, aż 12 akcji bramkowych. A mogło być o jedną bramkę więcej, gdyby na początku meczu Tymański nie znajdował się na spalonym.
Powoli wychodzimy ze dna tabeli, jesteśmy na 5. miejscu. Starcie z Tropikaną Złote Piaski, które czeka nas w niedzielę, będzie jednak bardzo trudne...



