Dlatego tak jak mówię, tworzenie jednego standardu i jednego zarządcy całej infrastruktury jest w naszych warunkach dużo mniej ciekawe i dużo bardziej skomplikowane.
Koleje w Leocji
Koleje w Leocji
Trzecia szyna jest nieprzydatna do większości typów pociągów, maksymalnie obsłuży 1200 V prądu stałego, (a więc można zapomnieć o elektrowozach ciągnących składy towarowe, co jest moim zdaniem bez sensu - biorąc pod uwagę jak dużo towarów będziemy chcieli wozić na torach), w dodatku strasznie zawęża nam ilość fajnych lokomotyw, z których możemy skorzystać w TF2, no i nie da się jej domyślnie kłaść...
Dlatego tak jak mówię, tworzenie jednego standardu i jednego zarządcy całej infrastruktury jest w naszych warunkach dużo mniej ciekawe i dużo bardziej skomplikowane.
Koleje w Leocji
Ależ ogólnie masz rację... a doczytałeś, że to ma być kolej pasażerska miejska i podmiejska? W zupełności wystarczają zespoły trakcyjne o maksymalnie 8 członach, a i tak raczej krótsze. Takie sobie radzą "na trzeciej szynie"...
Transport towarowy i pasażerski (razczej i tak niezbyt duży) będzie sobie realizowały LKŻ, ze swoim (istniejącym już) taborem spalinowym.
A to akurat jest argument sensowny i decydujący. Przyjmuję go (jeszcze się TF2 nie bawiłem... a w TS mam takie i takie) i wycofuję się w takium układzie z propozycji "trzeciej szyny".
Koleje w Leocji
Przy elektryfikacji tak małej wyspy, korzysta się z jednego, możliwie uniwersalnego systemu, żeby przy okazji kolejnych inwestycji, zwiększać przepustowość na liniach. Z tego samego powodu w całej Polsce masz jeden standard kładzenia sieci trakcyjnej, jeżeli chodzi o wszystko z wyłączeniem tramwaju i metra warszawskiego.
Koleje w Leocji
Tak czy inaczej argument dotyczący TF2 przeważa i dalsza dyskusja w tej materii jest bezcelowa... wycofałem się z "trzecież szyny", bo skoro to problem w TF2 to nie ma tematu... robimy sieć trakcyjną wiszącą i zasilanie pojazdów za pomocą pantografów.
- Samuel Radziwiłł • Stempel
- Obywatel
- Lokalizacja: Radziwiłł
Koleje w Leocji
Dokładnie o to chodzi, by jezdzić za niewielkie pieniądze wydane na zrobienie trasy. Inwestycja szybciej się zwróci.Franklin Garamond pisze: ↑27 lis 2022, 11:06Podoba mi się pomysł jednej nitki torów. Wyspa jest na tyle mała, że kilka pociągów może krążyć w górnej pętli i dolnej pętli bez szczególnych utrudnień i nadmiernego wydłużenia czasu podróży. No i to znacząco obniży koszt inwestycji.
- Anastasia Windsachen • Stempel
- Generalissima Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Brzozopola Chmielne
Koleje w Leocji
Ale ja nie chcę by do Brzozopól wjeżdżał dymiący smrodem, węglem czy spalonym paliwem pociąg, który jest cały w sadzy i wygląda, jakby wyjechał z kopalni węgla. Ja chcę elektryczną kolej, która jest szybka, cicha, ładna albo parowóz, który jest piękny i zdrowszy dla środowiska. Skąd my w ogóle w Leocji weźmiemy tyle węgla czy paliwa by zasilać całą kolej? Mamy ropę ok, ale ropa też się kiedyś kończy. Rafineria chyba nie działa jeśli dobrze pamiętam. Węgiel? Nie mamy takowych złóż - występuje w statkach, ale to system kompletnie nienarracyjny pod względem posiadanych zasobów.
@M2.r buduje elektrownie jądrową, są pomysły by dodatkowo prąd dostarczały wiatraki na oceanie. Era agregatorów minie, a wraz z nią argumentum ad spalinum.
No i ostatnie - ja jestem estetyczką. Mnie nie kręcą osiągi, mnie kręci wygląd tak, jak większość laików zebranych na tym forum w temacie kolei. Spalinówki ładne nie są. Pomijam argument klimatu, który w mikro może być olewany (choć nie widzę powodów by o nim nie rozmawiać...). E s t e t y k a.
@M2.r buduje elektrownie jądrową, są pomysły by dodatkowo prąd dostarczały wiatraki na oceanie. Era agregatorów minie, a wraz z nią argumentum ad spalinum.
No i ostatnie - ja jestem estetyczką. Mnie nie kręcą osiągi, mnie kręci wygląd tak, jak większość laików zebranych na tym forum w temacie kolei. Spalinówki ładne nie są. Pomijam argument klimatu, który w mikro może być olewany (choć nie widzę powodów by o nim nie rozmawiać...). E s t e t y k a.
(—) Anastasia Windsachen, Generalissima Leocji
No bo co ludzie powiedzom!?
W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
- Michał F. Lubomirski-Lisewicz • Stempel
- Rzeczpospolita Obojga Narodów
- Lokalizacja: Białowieża
Koleje w Leocji
Ano, estetyka! Prawda.
Choć wydaje mi się, że i w spalinówkach pewien urok by się znalazł. 🙃
Choć wydaje mi się, że i w spalinówkach pewien urok by się znalazł. 🙃
Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz
Stolnik podlaski
Rector Universitatis Cracoviensis
Regimentarz wojsk litewskich
Stolnik podlaski
Rector Universitatis Cracoviensis
Regimentarz wojsk litewskich
- Anastasia Windsachen • Stempel
- Generalissima Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Brzozopola Chmielne
Koleje w Leocji
W tej sadzy na metalu można by kwiatki rzeźbić. Racja.
(—) Anastasia Windsachen, Generalissima Leocji
No bo co ludzie powiedzom!?
W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
Koleje w Leocji
Uświadomiłem sobie, że być może moje wiadomości ktoś może odbierać za krytykę jego konkretnego pomysłu na prowadzenie linii. Żeby nie było, że się planuję awanturować - tylko dyskutuję opcje, nie kręci mnie robienie wokół tego religii ani smrodu.
Jeżeli zostanę obrany za operatora infrastruktury w ramach tejże zabawy, to będę realizował zamówienia wyłącznie na bazie widzimisię zainteresowanych. Jeżeli czegoś się technicznie nie da, no to wiadomo, nie zrealizuję.
Osobiście - mi to rybka, co będzie jeździło po szlaku. Jeżeli zainteresowani życzą sobie trzecią szynę, to mogę ewentualnie zaproponować erzac - w postaci szlaku bez pantografu w ogóle i poszukać lokomotywy, która będzie do takiego technicznie, w ramach gry, dostosowana, z założeniem, że tego szlaku nie da się postawić, albo będę prosił o znalezienie lokomotywy, która wygląda podobnie.
Jeżeli chodzi o techniczną stronę zamówienia na konkretny szlak, to będę prosił zarówno wnioskodawców, jak i twórcę taboru o możliwie jak najkonkretniejsze przedstawienie mi jak ten szlak ma wyglądać, jak ma działać, co konkretnie będzie po nim jeździło. Dopuszczam możliwość, a nawet mocno sugeruję, żeby, skoro pojawiły się osoby posiadające TF2 i chcące budować tory, to żeby po prostu wymieniać się, że tak powiem "roboczym" save'em, i kłaść sobie tory na przemian, etc.
Jeżeli zostanę obrany za operatora infrastruktury w ramach tejże zabawy, to będę realizował zamówienia wyłącznie na bazie widzimisię zainteresowanych. Jeżeli czegoś się technicznie nie da, no to wiadomo, nie zrealizuję.
Osobiście - mi to rybka, co będzie jeździło po szlaku. Jeżeli zainteresowani życzą sobie trzecią szynę, to mogę ewentualnie zaproponować erzac - w postaci szlaku bez pantografu w ogóle i poszukać lokomotywy, która będzie do takiego technicznie, w ramach gry, dostosowana, z założeniem, że tego szlaku nie da się postawić, albo będę prosił o znalezienie lokomotywy, która wygląda podobnie.
Jeżeli chodzi o techniczną stronę zamówienia na konkretny szlak, to będę prosił zarówno wnioskodawców, jak i twórcę taboru o możliwie jak najkonkretniejsze przedstawienie mi jak ten szlak ma wyglądać, jak ma działać, co konkretnie będzie po nim jeździło. Dopuszczam możliwość, a nawet mocno sugeruję, żeby, skoro pojawiły się osoby posiadające TF2 i chcące budować tory, to żeby po prostu wymieniać się, że tak powiem "roboczym" save'em, i kłaść sobie tory na przemian, etc.
Koleje w Leocji
Dlatego wycofałem się z tej "trzeciej szyny"... nie ukrywam, że skoro od początku ta kojej miała pewne wzorce brytyjskie to po prostu mi to do tego pasowało, ale nie jestem do tego jakoś przywiązany. Najważniejsze jest by móc pomysły zrealizować, a skoro w TF2 jest z tym problem to nalezy po prostu "olać" i znaleźć inne rozwiązanie, choćby "klasyczną" sięć trakcyjną wiszącą nad torem. Dla mnie to żaden problem...
Ale zdajesz sobie sprawę, że to czy dana lokomotywa jest "ładna" czy "brzydka" to tylko kwestia gustu... Jednemu podobają się "nowoczesne linie", a innemu "klasyka" - to zresztą dotyczy wielu rzeczy nie tylko elementów taboru kolejowego. Obawiam się, że akurat w tej materii nijak się nie dogadamy, bo jest to po prostu kwestia gustu i upodobań... a te jak wiadomo to każdy ma własne. Nie ma czegoś obiektywnie ładnego czy brzydkiego...Anastasia Windsachen pisze: ↑27 lis 2022, 22:39No i ostatnie - ja jestem estetyczką. Mnie nie kręcą osiągi, mnie kręci wygląd tak, jak większość laików zebranych na tym forum w temacie kolei. Spalinówki ładne nie są. Pomijam argument klimatu, który w mikro może być olewany (choć nie widzę powodów by o nim nie rozmawiać...). E s t e t y k a.
- Helwetyk Romański • Stempel
- Namiestnik Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Nowy Brzeg
Koleje w Leocji
Moim zdaniem — jak najbardziej, tak. Tutaj tylko jedno zastrzeżenie. Podczas jednej z wielu rozmów, już nie pamiętam, gdzie toczonych, pojawiła się propozycja tego, aby nie przesadzać z „realnym” budowaniem wszystkiego, ponieważ — zwyczajnie — zabraknie nam do tego ludzi i czasu. Pewne obiekty po prostu należy umieścić w określonym miejscu, opatrzyć nazwą, zdjęciem i opisem jako „punkt narracyjny”, i przejść nad nimi do porządku dziennego. Wskazana jako przykład oczyszczalnia ścieków jest tego dobrym przykładem. Trudno zakładać, że współczesna stolica jej nie posiada. Jeszcze trudniej zakładać, że pojawi się ktoś, kto będzie chciał otworzyć i prowadzić Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji.Michał F. Lubomirski-Lisewicz pisze: ↑27 lis 2022, 13:48Znaczy się, mi chodzi o to (chyba mało dokładnie się wyraziłem), czy musimy tutaj zajmować się wszystkim? Możemy uznać, że po prostu już coś istnieje, na przykład taka oczyszczalnia ścieków. Chociaż... chyba leockość wymagałaby tego, by wziąć to pod uwagę w planach, mapach i spisach. ;)
Przyznam, że mam problem z interpretacją powyższych wypowiedzi, być może na motywie uporządkowania pojęć, a na pewno na motywie bycia kolejowym laikiem. Jak rozumiem, zbliżamy się do konkluzji tego rodzaju, że zelektryfikowane zostaną tylko najważniejsze linie? Nadal jednak wszystkie linie zeletryfikowane będą funkcjonowały w ramach jednego standardu, a wszystkie linie ogółem będą posiadały tę samą sygnalizację (tu proszę o potwierdzenie, że to ułatwi, a nie utrudni sprawę…)? Innymi słowy — jak definiujemy „[mniej ciekawe i dużo bardziej skomplikowane] założenie jednego standardu i jednego zarządcy”?
Jeżeli chodzi o drugi fragment, to być może triggeruje mnie słowo „widzimisię”. Koleje w Leocji wydają się posiadać potencjał do tego, aby stanowić prawdziwie zbiorowy, angażujący projekt z udziałem wielu zainteresowanych. Tym samym, „nie powinno być tak, że” ktoś postanowi zbudować linię kolejową przez środek Starego Miasta w Nowym Brzegu czy przez dzierżawę, która sobie tego nie życzy. A skoro sam Transport Fever 2 pokazuje nam koszt budowy torów (i dróg…) oraz zakupu taboru, aż prosi się o to, aby w możliwie najprostszy sposób uwzględnić czynnik finansowy i z automatu włączyć do zabawy przedsiębiorstwa z odpowiednich branż. (Oczywiście, uspokajając, uznając istnienie już zakupionego taboru).
To, że w Leocji zwalczamy regulacje nieudolnie odzwierciedlające realne ustawodawstwo, nie oznacza, moim zdaniem tego, że wszystkie regulacje są z gruntu złe. Niektóre mają w sobie potencjał do dobrej, wspólnej zabawy, a i, zwyczajnie, warto wiedzieć, czy na planszy gramy w szachy czy w warcaby. Nie wszyscy, przy tym, muszą posiadać zakupioną grę, wystarczy…
…że mapa będzie publicznie dostępna i w razie potrzeby „certyfikowani” przez operatora podwykonawcy będą nanosić na nią stosowne zmiany po zatwierdzeniu kosztów (tak w finansach, jak i towarach i usługach) obliczonych przez prościutki kalkulatorek. Piszę „certyfikowani”, ponieważ skoro już pojawiło się w naszym mikronacyjnym języku pojęcie ownershipu, mocno opowiadam się za tym, aby dotyczyło ono także naszej infrastruktury. Dla grywalności i sensowności systemu ktoś powinien pilnować tego, żeby wrotki pozostały zapięte.
(—) prokr. Hweltywk Romański, RkORF · LAN
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH
Nikogo się nie ściga, ale wszystkich się poprawia, bo tak nakazują
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.
IGNATS IK RUTH
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.
IGNATS IK RUTH
Nawet podczas realiozy sprawdzam skrzynkę helwetyk@gmail.com





