dzyń-dzyń, dzyń-dzyń,
Gdy zapytasz, to odpowie,
dzyń-dzyń, dzyń-dzyń!
- Co tak dzwonisz nieboraku?
- Leżę sobie w ciasnym fraku.
- Jak się zowiesz, że zapytam?
- Franklin Iso, a kto pyta?
Leży w grobie martwy człowiek,
dzyń-dzyń, dzyń-dzyń,
Gdy zapytasz, to odpowie,
dzyń-dzyń, dzyń-dzyń!
- Ja żem jest tutejszy grabarz
- Pan wybaczy ten amabaras
- Który rocznik jaśnie pana?
- Ze sto lat od zakopania
Leży w grobie martwy człowiek,
dzyń-dzyń, dzyń-dzyń,
Gdy zapytasz, to odpowie,
dzyń-dzyń, dzyń-dzyń!
- Archibaldia to rodzina?
- Nie znam. Halo? Co pan trzyma?
- To? Scyzoryk mam po tacie
- Nie rób tego, drogi bracie!
Leży w grobie martwy człowiek,
ciach-ciach, ciach-ciach,
Nic nie dzwoni już przy grobie,
ciach-ciach, ciach-ciach!






