
Szlachetni Leoci, Drodzy Przyjaciele!
Przetrwaliśmy wakacje. Może nie w najlepszej formie, ale nadal tu jesteśmy. To chyba najważniejsze. Mam nadzieję, że wypoczęliście przez te kilka miesięcy całkiem udanej pogody i teraz pełni sił oraz chęci wrócicie, by dalej rozwijać Palatynat Leocji. Ja po długim, trzytygodniowym urlopie nadal nie mogę dojść do siebie, ale powoli się uruchamiam, czego i Wam życzę!
Przyznam szczerze, że brakuje mi tu odrobinę Czcigodnego Namiestnika Romańskiego, bo zawsze wzajemnie szturchaliśmy się patykami, by działać dalej, a teraz ja szturcham jego, a on tylko stęka i pojękuje. Liczę, że ostatecznie wydobrzeje i do nas wróci, ale trzeba działać dalej, pomimo jego nieobecności.
Na szczęście są wśród nas przodownicy pracy klasy Apolinarego Montserrata, który niestrudzenie pracuje nad Leocką Akademią Nauk, a także Santiaga Vilartego von Hippogriffa, który tchnął życie w Ligę Piłkarską Palatynatu Leocji i wynosi ją na wyższy poziom. Dziękuję z całego serca za Waszą pracę i zaangażowanie!
Boleję odrobinę nad tym, że nie jestem tak sprawnym kreatorem dyskusji społecznej jak Czcigodny Namiestnik Romański, więc mogę jedynie obiecać, że postaram się coś z tym zrobić. Zdaję sobie sprawę, że ogólna nieaktywność po części wynikać może z braku tematów do dyskusji.
Pamiętajcie, że jeśli chcecie coś robić, coś zmienić, to wystarczy napisać - czy to na forum, czy bezpośrednio do mnie. Być może macie pomysły, które można wdrożyć, a nie czujecie się na siłach, by pociągnąć coś samemu - dajcie znać. Z całą pewnością uda nam się coś na to zaradzić :) Gorąco zachęcam!
No to co? Odpalamy maszyny i działamy! Samo się nie obsieje!


