Ronon Dex pisze: ↑07 lis 2020, 19:22
Bydgoszcz... ale nie jestem "zjebem" i nie uznaję tych animozji toruńsko-bydgoskich, jakby co.
Bydgoszcz to względnie piękne miasto. Swego czasu służbowo częściej przeze mnie odwiedzane, teraz w ogóle. Natomiast "wojna toruńsko-bydgoska" to chyba bardziej tradycyjna rywalizacja, niż rzeczywisty problem. Dobrze to rozumiem?
Ametyst Faradobus pisze: ↑07 lis 2020, 20:10
Pochodzę z Jeleniej Góry, ale mieszkam od kilku lat w Krakowie.
Myślałem, że bardziej wschodnie strony. Tak się Szanowny Pan Prezydent ostatnio o kresach wschodnich i Ukrainie wypowiadał w Rzplitej, że sądziłem, że gdzieś "tam".
Co do "monochromatycznych" to druga opcja "miodzio".