Wieści z RON

Przedstawicielstwo dyplomatyczne Rzeczypospolitej Obojga Narodów
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Michał F. Lubomirski-Lisewicz • Stempel
Rzeczpospolita Obojga Narodów
Lokalizacja: Białowieża

Wieści z RON

Post autor: Michał F. Lubomirski-Lisewicz »

Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku

Józef Wilhelm Potocki pisze: ↑
18 gru 2020, 10:53
Michał F. Lubomirski-Lisewicz pisze: ↑
18 gru 2020, 10:20
Ja bym raczej stwierdził, że nasza Rzeczpospolita należy do tych mikronacji, w których większe konflikty się nie zdarzają. Moim zdaniem, my jesteśmy nad wyraz zgodni. A że się różne pojedyncze konflikty rodzą, to rzecz normalna. Wszak jesteśmy ludźmi. :)
Owszem, istnieją pewne spory interpersonalne, ale nie wszyscy muszą się ze sobą zgadzać. Nawet nie wszyscy muszą się bardzo lubić, ale szanować się trzeba.
Jednak u nas są osoby, które często się kłócą, a tym częściowo odbierają radość z zabawy (wiem, że jesteśmy tylko ludźmi, jednak powinniśmy, wiedzieć, że osoba po drugiej stornie komputera też jest człowiekiem).
Ja tu zauważam dwa konflikty.

Proszę jednak zauważyć, że u nas nie zdarza się obrażanie nikogo, więc moim zdaniem twierdzenie o tym, że ktoś zapomina, że druga osoba jest człowiekiem, jest przesadzone.

U nas w Rzeczypospolitej konflikty raczej przebiegają w cywilizowany sposób, choć zdarza się, że ktoś się obrazi na pewien czas, deklarując opuszczenie Sejmu. Ale poza tym, raczej nie jest najgorzej. Może czasem ktoś wypowie ostrzejsze słowa.
Taki niektórzy mają charakter.

Jednak mówienie, że jest bardzo źle, jest moim zdaniem nie na miejscu. Spory się zdarzają. Taki urok życia doczesnego.
Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz
Stolnik podlaski
Rector Universitatis Cracoviensis
Regimentarz wojsk litewskich
Awatar użytkownika
Józef Wilhelm Potocki • Stempel
Obywatel
Kontakt:

Wieści z RON

Post autor: Józef Wilhelm Potocki »

Michał F. Lubomirski-Lisewicz pisze: ↑
18 gru 2020, 11:59
Józef Wilhelm Potocki pisze: ↑
18 gru 2020, 10:53
Michał F. Lubomirski-Lisewicz pisze: ↑
18 gru 2020, 10:20
Ja bym raczej stwierdził, że nasza Rzeczpospolita należy do tych mikronacji, w których większe konflikty się nie zdarzają. Moim zdaniem, my jesteśmy nad wyraz zgodni. A że się różne pojedyncze konflikty rodzą, to rzecz normalna. Wszak jesteśmy ludźmi. :)
Owszem, istnieją pewne spory interpersonalne, ale nie wszyscy muszą się ze sobą zgadzać. Nawet nie wszyscy muszą się bardzo lubić, ale szanować się trzeba.
Jednak u nas są osoby, które często się kłócą, a tym częściowo odbierają radość z zabawy (wiem, że jesteśmy tylko ludźmi, jednak powinniśmy, wiedzieć, że osoba po drugiej stornie komputera też jest człowiekiem).
Ja tu zauważam dwa konflikty.

Proszę jednak zauważyć, że u nas nie zdarza się obrażanie nikogo, więc moim zdaniem twierdzenie o tym, że ktoś zapomina, że druga osoba jest człowiekiem, jest przesadzone.

U nas w Rzeczypospolitej konflikty raczej przebiegają w cywilizowany sposób, choć zdarza się, że ktoś się obrazi na pewien czas, deklarując opuszczenie Sejmu. Ale poza tym, raczej nie jest najgorzej. Może czasem ktoś wypowie ostrzejsze słowa.
Taki niektórzy mają charakter.

Jednak mówienie, że jest bardzo źle, jest moim zdaniem nie na miejscu. Spory się zdarzają. Taki urok życia doczesnego.
Nie twierdzę, że jest bardzo źle, uważam, jednak że takie spory na dłuższą metę nie są dobre i nie przyniosą nic pozytywnego.
Samuel Radziwiłł pisze: ↑
18 gru 2020, 11:56
Józef Wilhelm Potocki pisze: ↑
18 gru 2020, 10:53
Bruno Petrowicz Catalan pisze: ↑
18 gru 2020, 10:06
Strasznie pesymistycznie to brzmi, a przecież szlachta Rzeczpospolitej wielokrotnie pokazała iż w najbardziej ostrych sporach potrafiła znaleźć kompromis, który uchronił kraj przed kryzysem jaki dotyka wiele innych państw. Sadzę wiec że Pana ocena sytuacji nie jest za bardzo trafna.
Wiem, że jesteśmy w stanie dojść do kompromisu w trudnych sytuacjach, jednak chodzi mi o konflikty między szlachtą. Nic pozytywnego z tego nie wyniknie.
Michał F. Lubomirski-Lisewicz pisze: ↑
18 gru 2020, 10:20

Ja bym raczej stwierdził, że nasza Rzeczpospolita należy do tych mikronacji, w których większe konflikty się nie zdarzają. Moim zdaniem, my jesteśmy nad wyraz zgodni. A że się różne pojedyncze konflikty rodzą, to rzecz normalna. Wszak jesteśmy ludźmi. :)
Owszem, istnieją pewne spory interpersonalne, ale nie wszyscy muszą się ze sobą zgadzać. Nawet nie wszyscy muszą się bardzo lubić, ale szanować się trzeba.
Jednak u nas są osoby, które często się kłócą, a tym częściowo odbierają radość z zabawy (wiem, że jesteśmy tylko ludźmi, jednak powinniśmy, wiedzieć, że osoba po drugiej stornie komputera też jest człowiekiem).
Cóż można powiedzieć na takie słowa? Kasa i urzędy szybko zdobyte nudzą. Wiele było sporów, choć nie tak burzliwe jak np. w Dreamlandzie swego czasu. Z każdego wychodziliśmy, bo pro publico bono Naszej Rzeczpospolitej stawiamy na pierwszym miejscu, nawet jeśli mamy inne zdania.
Wiem, rozumiem. Jednak tak jak panu Michałowi odpisałem: takie spory na dłuższą metę nie są dobre i nie przyniosą nic pozytywnego. Ale mam nadzieję, że to jednak nic poważnego i nie potrzebnie się martwię 😃
/-/ Józef Wilhelm Potocki h. Pilawa
Ambasador Rzeczypospolitej Obojga Narodów w Palatynie Leocji i Pustkowiach Winków
Przewodniczący Generalitatu Królestwa Skarlandu


Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Samuel Radziwiłł • Stempel
Obywatel
Lokalizacja: Radziwiłł

Wieści z RON

Post autor: Samuel Radziwiłł »

Panie Józefie, jest Pan czarnowidzem. Konflikty to rzecz normalna wśród ludzi, zaś umiejętność dyskutowania/kłócenia się, to dopiero swiadczy o nas. Więcej wiary w Brać szlachecką.
(-)Samuel książe Radziwiłł
Książe Urbino
Rzeczpospolita Obojga Narodów
Obrazek
Awatar użytkownika
Józef Wilhelm Potocki • Stempel
Obywatel
Kontakt:

Wieści z RON

Post autor: Józef Wilhelm Potocki »

Samuel Radziwiłł pisze: ↑
18 gru 2020, 12:57
Panie Józefie, jest Pan czarnowidzem.
No niestety, taka moja natura 😐
Samuel Radziwiłł pisze: ↑
18 gru 2020, 12:57
Konflikty to rzecz normalna wśród ludzi, zaś umiejętność dyskutowania/kłócenia się, to dopiero swiadczy o nas. Więcej wiary w Brać szlachecką.
Wiem, wiem. Postaram się mniej "dramatyzować" 😉
/-/ Józef Wilhelm Potocki h. Pilawa
Ambasador Rzeczypospolitej Obojga Narodów w Palatynie Leocji i Pustkowiach Winków
Przewodniczący Generalitatu Królestwa Skarlandu


Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Miguel de Catalan • Stempel
Przybysz
Lokalizacja: Walencja
Kontakt:

Wieści z RON

Post autor: Miguel de Catalan »

Bruno Petrowicz Catalan pisze: ↑
18 gru 2020, 10:31
Michał Jerzy Potocki pisze: ↑
18 gru 2020, 10:08
Powodem może być np. zwiększenie cen ordynacji na 400 co jest dla mnie nie do przyjęcia. Okej. Niechaj będą mniejsze nawet, ale jak ja chce większe to mam prawo mieć większe.
A przy takiej dużej cenie moje koszty będą ogromne co już na sejmie przedstawiłem. Wole aby się zatem nic nie zmieniało niż abym musiał płacić miliony.
Rozumiem, że główną pana troska są osobiste ambicje i chęć dojścia jak najszybciej do fortuny dorównującej starej szlachcie, a nawet do godności jednego z największych magnatów Rzeczpospolitej, ale tutaj tego nie przepchniemy.
No zobaczymy. Ambitni i aktywni ludzie wiele mogą zrobić. Co do nudy z okazji szybkie zdobycia urzędów, to może i tak. Jednak z początków daje to satysfakcję oraz na jakiś czas stabilizację i osoba ta będzie zadowolona i usatysfakcjonowana. Potem np. odejdzie, przestanie się radować i zrezygnuje. W ciągu roku doszedłem wysoko i pracując na pełnych obrotach na swój sukces, ciągnąłem szlachtę oraz całe państwo ku górze. Bo praktycznie każdy mój sukces, kolejny poziom, to dla państwa sukces. Wielu starszych, magnatów, poprzestało już i następuje u nich moment stabilizacji, czyli trzecia faza rozwoju, życia Mikronauty. Po tejże fazie następuje 4 faza czyli schyłek
v-życia. Zaczyna nam się wtedy nudzić, i po pewnym czasie, kończymy historie danej postaci. W Fazie 3 kiedy ludzie stabilizują się i rozwijają dalej w mniejszym stopniu niż w fazie drugiej ( w której teraz jestem, czyli gwałtowny rozwój, duża aktywność, ambicja, rozwój). Ludziom stabilizującym przeszkadzać może to, że ludzie którzy rozwijają się, zaczynają sprawdzać co mogą, próbują się, pną się w górę chcą władzy, zaszczytów, przywilejów, ziemi, nwm czego jeszcze ale są różne rzeczy, tym w 3 fazie czasami wadzi zachowanie tych w 2 fazie. Ci w 3 już to mieli, już osiągnęli co chcieli i teraz stabilizują się, rozwijają inne rzeczy, piszą, odpoczywają, a nagle pojawia się jakiś wariat co leci np. 200 na godzinę i to jest już dla tych doświadczonych niemiłym zetknięciem się z młodszym pokoleniem.
W tych rozważaniach można dodać jeszcze to ze zauważalny jest konflikt pokoleń. Tu posłużę się przykładem np. Pana Samuela. Który w RON jest już 5 lat. Czyli około 9 władców przeminęło, Pan Samuel sam był już też królem,
osiągnął to miejsce nr. 1. Zatem teraz jedynie będzie powielał dawnych zachowanie i czynności, teraz będzie tworzył, pisał. Zapewne będzie miał jeszcze jakiś okres wzmożonej aktywności i skoku ale to już raczej jeden lub dwa. Przejdę do skutków. Skutkami ingerencji osób z trzeciej fazy i nadmiernego, negowania, hamowania i komentowania osób z 2 fazy jest ich zbyt wczesne wyhamowanie aktywności i zapału, co prowadzi do zbyt wczesnej stabilizacji i braku chęci, ambicji i częstszym opuszczaniu nacji, mniejszą ambicją, osłabieniem pozycji kraju, gdyż regres aktywności takiego mnie skutkowałby osłabieniem RON w rankingach. Nie jest to może najważniejsze ale te statystyki i liczby są odzwierciedleniem życia. Wyobrażają sobie panowie że nagle brakuje Pana Michała, mnie, mojego brata, moich przyjaciół czyli mikronacyjnej rodziny potockich oraz Ostrogskich?
Taki brak powoduje że dziennie będzie może 10/20 postów. I praktycznie nie będzie się działo nic ciekawego.
Dlatego nie róbmy tak i nie doprowadzajmy do zbyt wczesnego wymierania mikroświata. Bo jeśli panowie wyhamują nas, to my "młodsi" nie będziemy mieli tyle czasu potem. Bo "starsi" myślą, że skoro wydłuża czas czekania na to abym mógł coś zrobić, coś osiągnąć dostać to ze ja zostanę. Nie. To złudne myślenie. Założymy teraz czarny scenariusz. Pan Michał Franciszek L.L niedługo ma maturę a potem studia. Zatem ograniczy swoją aktywność. Ja mam za dwa lata maturę. Mój brat za cztery. zatem czeka na mały kryzys za dwa i za cztery lata.
Bo niech panowie nie myślą że tylko ja mama maturę. Bo moi koledzy z klasy tez będą mieli, czyli Ostrogscy oraz potoccy znikają na jakiś czas. A część potockich np. mój brat jego zona, córka, będą, ale osłabieni. Znowuż potem po maturze; studia. Czyli sesje, sprawdziany, poprawki, uczenie się. Powiem nawet że za cztery lata to będzie to wielki kryzys. Bo ile starszych zostanie jeszcze 4 lata w RON? A ja będąc na drugim roku studiów i mój brat mający maturę, czyli łącznie będzie to brak 9 osób. To ile aktywnych niby będzie? Proszę się zastanowić.
Kończąc już moją pracę podsumuję ją tak. Proszę mnie nie spowalniać, bo mam tylko dwa lata na spełnienie "marzeń", ambicji, celów.
/-/ Miguel Jorge de Catalan OSI
Presidente de la Generalidad
Príncipe de Scarlaña
Obispo de Lviv

Obrazek
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Bruno Petrowicz Catalan • Stempel
Królestwo Santery

Wieści z RON

Post autor: Bruno Petrowicz Catalan »

Wow, takiej dogłębnej analizy się nie spodziewałem, prawie praca naukowa. Ja jednak nie mam nic przeciwko realizacji planów i marzeń przez młodszych ludzi. Chodzi mi jedynie o to, że tu na forum Palatynatu Leocji nie uzyska pan tego, co chce osiągnąć w Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Myślę, że swoje racje i argumenty powinien Pan przedstawić w RON.
(-) Bruno Petrowicz Catalan
Obrazek
Awatar użytkownika
Michał F. Lubomirski-Lisewicz • Stempel
Rzeczpospolita Obojga Narodów
Lokalizacja: Białowieża

Wieści z RON

Post autor: Michał F. Lubomirski-Lisewicz »

Uważam, że Wielmożny Pan Kanclerz mógłby napisać jakąś pracę na temat stadiów życia wirtualnego.
Myślę, że mógłby Pan zgłosić się do Akademii Neksjalistycznej w Księstwie Sarmacji.

Już wstawił Pan tę wypowiedź na forum Rzeczypospolitej, jak zauważyłem.

Co do tej kwestii, że czas mamy ograniczony i że niedługo niektórzy będą musieli ograniczyć działalność mikronacyjną, jest to słuszne spostrzeżenie. Tak, jest to prawda. Jest to zabawa, trzeba się zgodzić.
I rozumiem Pańską sytuację. Proszę jednak pomyśleć, czy miarą zabawy i sukcesu może być posiadanie odpowiednio dużego obszaru ziemi na własność? Tak wielkiego obszaru na wyłączną własność - łącznie z lasami, łąkami, wszelkimi ziemiami i wszystkim - nikt w Rzeczypospolitej nie posiada, jaki Mości Pan w swych obliczeniach proponował.
Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz
Stolnik podlaski
Rector Universitatis Cracoviensis
Regimentarz wojsk litewskich
Awatar użytkownika
Miguel de Catalan • Stempel
Przybysz
Lokalizacja: Walencja
Kontakt:

Wieści z RON

Post autor: Miguel de Catalan »

Michał F. Lubomirski-Lisewicz pisze: ↑
18 gru 2020, 16:58
Uważam, że Wielmożny Pan Kanclerz mógłby napisać jakąś pracę na temat stadiów życia wirtualnego.
Myślę, że mógłby Pan zgłosić się do Akademii Neksjalistycznej w Księstwie Sarmacji.

Już wstawił Pan tę wypowiedź na forum Rzeczypospolitej, jak zauważyłem.

Co do tej kwestii, że czas mamy ograniczony i że niedługo niektórzy będą musieli ograniczyć działalność mikronacyjną, jest to słuszne spostrzeżenie. Tak, jest to prawda. Jest to zabawa, trzeba się zgodzić.
I rozumiem Pańską sytuację. Proszę jednak pomyśleć, czy miarą zabawy i sukcesu może być posiadanie odpowiednio dużego obszaru ziemi na własność? Tak wielkiego obszaru na wyłączną własność - łącznie z lasami, łąkami, wszelkimi ziemiami i wszystkim - nikt w Rzeczypospolitej nie posiada, jaki Mości Pan w swych obliczeniach proponował.
Nikt nie posiada a ja chcę. Jak miałbym to miałbym największa ziemię. Choć chyba Pan Aleksander będzie miał większą. Jeśli radość da mi tak duży obszar to może być to dla mnie dobre. Może być tak, że teren ten podzielę pomiędzy swoją rodzinę. Zatem spokojnie. I tak nikt tego terenu nie będzie miał. Mnie sprawi radość, nawet na chwilę. Więc idę swoją ścieżką i zobaczymy jak będzie.
/-/ Miguel Jorge de Catalan OSI
Presidente de la Generalidad
Príncipe de Scarlaña
Obispo de Lviv

Obrazek
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Samuel Radziwiłł • Stempel
Obywatel
Lokalizacja: Radziwiłł

Wieści z RON

Post autor: Samuel Radziwiłł »

Michał Jerzy Potocki pisze: ↑
18 gru 2020, 17:28
Michał F. Lubomirski-Lisewicz pisze: ↑
18 gru 2020, 16:58
Uważam, że Wielmożny Pan Kanclerz mógłby napisać jakąś pracę na temat stadiów życia wirtualnego.
Myślę, że mógłby Pan zgłosić się do Akademii Neksjalistycznej w Księstwie Sarmacji.

Już wstawił Pan tę wypowiedź na forum Rzeczypospolitej, jak zauważyłem.

Co do tej kwestii, że czas mamy ograniczony i że niedługo niektórzy będą musieli ograniczyć działalność mikronacyjną, jest to słuszne spostrzeżenie. Tak, jest to prawda. Jest to zabawa, trzeba się zgodzić.
I rozumiem Pańską sytuację. Proszę jednak pomyśleć, czy miarą zabawy i sukcesu może być posiadanie odpowiednio dużego obszaru ziemi na własność? Tak wielkiego obszaru na wyłączną własność - łącznie z lasami, łąkami, wszelkimi ziemiami i wszystkim - nikt w Rzeczypospolitej nie posiada, jaki Mości Pan w swych obliczeniach proponował.
Nikt nie posiada a ja chcę. Jak miałbym to miałbym największa ziemię. Choć chyba Pan Aleksander będzie miał większą. Jeśli radość da mi tak duży obszar to może być to dla mnie dobre. Może być tak, że teren ten podzielę pomiędzy swoją rodzinę. Zatem spokojnie. I tak nikt tego terenu nie będzie miał. Mnie sprawi radość, nawet na chwilę. Więc idę swoją ścieżką i zobaczymy jak będzie.
Te słowa na czerwono wyjaśniają wszystko.
(-)Samuel książe Radziwiłł
Książe Urbino
Rzeczpospolita Obojga Narodów
Obrazek
Awatar użytkownika
Michał F. Lubomirski-Lisewicz • Stempel
Rzeczpospolita Obojga Narodów
Lokalizacja: Białowieża

Wieści z RON

Post autor: Michał F. Lubomirski-Lisewicz »

W Rzeczypospolitej odpowiedziano na Pański manifest, jak to nazwano, @Michał Jerzy Potocki.
Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz
Stolnik podlaski
Rector Universitatis Cracoviensis
Regimentarz wojsk litewskich
Awatar użytkownika
Miguel de Catalan • Stempel
Przybysz
Lokalizacja: Walencja
Kontakt:

Wieści z RON

Post autor: Miguel de Catalan »

Samuel Radziwiłł pisze: ↑
18 gru 2020, 17:47
Michał Jerzy Potocki pisze: ↑
18 gru 2020, 17:28
Michał F. Lubomirski-Lisewicz pisze: ↑
18 gru 2020, 16:58
Uważam, że Wielmożny Pan Kanclerz mógłby napisać jakąś pracę na temat stadiów życia wirtualnego.
Myślę, że mógłby Pan zgłosić się do Akademii Neksjalistycznej w Księstwie Sarmacji.

Już wstawił Pan tę wypowiedź na forum Rzeczypospolitej, jak zauważyłem.

Co do tej kwestii, że czas mamy ograniczony i że niedługo niektórzy będą musieli ograniczyć działalność mikronacyjną, jest to słuszne spostrzeżenie. Tak, jest to prawda. Jest to zabawa, trzeba się zgodzić.
I rozumiem Pańską sytuację. Proszę jednak pomyśleć, czy miarą zabawy i sukcesu może być posiadanie odpowiednio dużego obszaru ziemi na własność? Tak wielkiego obszaru na wyłączną własność - łącznie z lasami, łąkami, wszelkimi ziemiami i wszystkim - nikt w Rzeczypospolitej nie posiada, jaki Mości Pan w swych obliczeniach proponował.
Nikt nie posiada a ja chcę. Jak miałbym to miałbym największa ziemię. Choć chyba Pan Aleksander będzie miał większą. Jeśli radość da mi tak duży obszar to może być to dla mnie dobre. Może być tak, że teren ten podzielę pomiędzy swoją rodzinę. Zatem spokojnie. I tak nikt tego terenu nie będzie miał. Mnie sprawi radość, nawet na chwilę. Więc idę swoją ścieżką i zobaczymy jak będzie.
Te słowa na czerwono wyjaśniają wszystko.
A to przepraszam, Pan ma chcieć abym miał te ziemie. To moja decyzja i mój cel. Tak chcę mieć taką ziemię. Jak miałbym to inaczej napisać.
/-/ Miguel Jorge de Catalan OSI
Presidente de la Generalidad
Príncipe de Scarlaña
Obispo de Lviv

Obrazek
Obrazek Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ambasada Rzeczypospolitej Obojga Narodów”