Bruno Petrowicz Catalan pisze: ↑18 gru 2020, 10:31
Michał Jerzy Potocki pisze: ↑18 gru 2020, 10:08
Powodem może być np. zwiększenie cen ordynacji na 400 co jest dla mnie nie do przyjęcia. Okej. Niechaj będą mniejsze nawet, ale jak ja chce większe to mam prawo mieć większe.
A przy takiej dużej cenie moje koszty będą ogromne co już na sejmie przedstawiłem. Wole aby się zatem nic nie zmieniało niż abym musiał płacić miliony.
Rozumiem, że główną pana troska są osobiste ambicje i chęć dojścia jak najszybciej do fortuny dorównującej starej szlachcie, a nawet do godności jednego z największych magnatów Rzeczpospolitej, ale tutaj tego nie przepchniemy.
No zobaczymy. Ambitni i aktywni ludzie wiele mogą zrobić. Co do nudy z okazji szybkie zdobycia urzędów, to może i tak. Jednak z początków daje to satysfakcję oraz na jakiś czas stabilizację i osoba ta będzie zadowolona i usatysfakcjonowana. Potem np. odejdzie, przestanie się radować i zrezygnuje. W ciągu roku doszedłem wysoko i pracując na pełnych obrotach na swój sukces, ciągnąłem szlachtę oraz całe państwo ku górze. Bo praktycznie każdy mój sukces, kolejny poziom, to dla państwa sukces. Wielu starszych, magnatów, poprzestało już i następuje u nich moment stabilizacji, czyli trzecia faza rozwoju, życia Mikronauty. Po tejże fazie następuje 4 faza czyli schyłek
v-życia. Zaczyna nam się wtedy nudzić, i po pewnym czasie, kończymy historie danej postaci. W Fazie 3 kiedy ludzie stabilizują się i rozwijają dalej w mniejszym stopniu niż w fazie drugiej ( w której teraz jestem, czyli gwałtowny rozwój, duża aktywność, ambicja, rozwój). Ludziom stabilizującym przeszkadzać może to, że ludzie którzy rozwijają się, zaczynają sprawdzać co mogą, próbują się, pną się w górę chcą władzy, zaszczytów, przywilejów, ziemi, nwm czego jeszcze ale są różne rzeczy, tym w 3 fazie czasami wadzi zachowanie tych w 2 fazie. Ci w 3 już to mieli, już osiągnęli co chcieli i teraz stabilizują się, rozwijają inne rzeczy, piszą, odpoczywają, a nagle pojawia się jakiś wariat co leci np. 200 na godzinę i to jest już dla tych doświadczonych niemiłym zetknięciem się z młodszym pokoleniem.
W tych rozważaniach można dodać jeszcze to ze zauważalny jest konflikt pokoleń. Tu posłużę się przykładem np. Pana Samuela. Który w RON jest już 5 lat. Czyli około 9 władców przeminęło, Pan Samuel sam był już też królem,
osiągnął to miejsce nr. 1. Zatem teraz jedynie będzie powielał dawnych zachowanie i czynności, teraz będzie tworzył, pisał. Zapewne będzie miał jeszcze jakiś okres wzmożonej aktywności i skoku ale to już raczej jeden lub dwa. Przejdę do skutków. Skutkami ingerencji osób z trzeciej fazy i nadmiernego, negowania, hamowania i komentowania osób z 2 fazy jest ich zbyt wczesne wyhamowanie aktywności i zapału, co prowadzi do zbyt wczesnej stabilizacji i braku chęci, ambicji i częstszym opuszczaniu nacji, mniejszą ambicją, osłabieniem pozycji kraju, gdyż regres aktywności takiego mnie skutkowałby osłabieniem RON w rankingach. Nie jest to może najważniejsze ale te statystyki i liczby są odzwierciedleniem życia. Wyobrażają sobie panowie że nagle brakuje Pana Michała, mnie, mojego brata, moich przyjaciół czyli mikronacyjnej rodziny potockich oraz Ostrogskich?
Taki brak powoduje że dziennie będzie może 10/20 postów. I praktycznie nie będzie się działo nic ciekawego.
Dlatego nie róbmy tak i nie doprowadzajmy do zbyt wczesnego wymierania mikroświata. Bo jeśli panowie wyhamują nas, to my "młodsi" nie będziemy mieli tyle czasu potem. Bo "starsi" myślą, że skoro wydłuża czas czekania na to abym mógł coś zrobić, coś osiągnąć dostać to ze ja zostanę. Nie. To złudne myślenie. Założymy teraz czarny scenariusz. Pan Michał Franciszek L.L niedługo ma maturę a potem studia. Zatem ograniczy swoją aktywność. Ja mam za dwa lata maturę. Mój brat za cztery. zatem czeka na mały kryzys za dwa i za cztery lata.
Bo niech panowie nie myślą że tylko ja mama maturę. Bo moi koledzy z klasy tez będą mieli, czyli Ostrogscy oraz potoccy znikają na jakiś czas. A część potockich np. mój brat jego zona, córka, będą, ale osłabieni. Znowuż potem po maturze; studia. Czyli sesje, sprawdziany, poprawki, uczenie się. Powiem nawet że za cztery lata to będzie to wielki kryzys. Bo ile starszych zostanie jeszcze 4 lata w RON? A ja będąc na drugim roku studiów i mój brat mający maturę, czyli łącznie będzie to brak 9 osób. To ile aktywnych niby będzie? Proszę się zastanowić.
Kończąc już moją pracę podsumuję ją tak. Proszę mnie nie spowalniać, bo mam tylko dwa lata na spełnienie "marzeń", ambicji, celów.