Po ostatnich kontrowersyjnych doniesieniach z placu budowy stadionu Czarnych Wilków sprawa stała się śmiertelnie poważna.
@Piotr vel Bocian poprosił Oswalda Baskerville'a o pilne spotkanie w sprawie przedłużających się robót. Baskerville przeprosił za zaistniałą sytuację, uspokajając jednocześnie, że stadion będzie gotowy na otwarcie sezonu - jak będzie trzeba, to się start sezonu przesunie, ale stadion będzie gotowy. Bocian przyjął to tłumaczenie dość niechętnie, przypominając Baskerville'owi o karach umownych za spóźnienia. By mieć pewność, że stadion zostanie ukończony bez kolejnej zwłoki, Bocian postanowił osobiście doglądać prac.
Spotkanie obu dżentelmenów musiało przynieść skutek, ponieważ na miejscu budowy szybko doszło do poprawy organizacji.
Butelki po piwsku uprzątnięto Plac budowy jest w nienagannym porządku, a
architekci zebrali opierdol za dumanie w nieskończoność architekci zacieśnili współpracę z inżynierami. Wkrótce na teren budowy wjechał ciężki sprzęt i rozpoczęła się zasadnicza faza robót. Dla przyspieszenia prac zadbano o maszyny odpowiedniej konstrukcji.
Po krótkim czasie od intensyfikacji robót widoczne były pierwsze efekty. Przygotowana jest już płyta boiska oraz teren pod trybuny, wzniesiono także same trybuny.