„2 dni w Sztumie”

Filateliści wszystkich krajów, wymieniajcie się!
Awatar użytkownika
Józef Wilhelm Potocki Stempel
Obywatel
Kontakt:

„2 dni w Sztumie”

Post autor: Józef Wilhelm Potocki »

Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku

Drodzy państwo,
Wydaje mi się, że nie o to chodzi w mikronacjach. Jesteśmy tu, aby pobawić się, oderwać od życia codziennego lub spełnić marzenia (np, bycie Królem lub po prostu prowadzić narracyjnie sklep). Chcąc nie chcąc tematy polityczne będą się pojawiać, gdyż tworzymy państwa, wirtualne, ale jednak. Tematy religijne również się pojawiają i będą pojawiać, gdyż Bóg, kościół, religia są ważnym elementem w życiu większości ludzi. Tolerancja, tolerancją, ale nie można wszystkiego tolerować, m.in. zachowań karygodnych. Taka osoba jest pan Mkbewe Czarniecki, prowokuje i psuje zabawę innym. Publikując taki obrazek, musi liczyć się z krytyką i oburzeniem części społeczności. Zgodzę się z bratem, co do usunięcia lub podmiany grafiki, gdyż konflikt jakieś grupy osób, nie może dotykać innych. Na szybko wykonałem taki znaczek:
Obrazek
/-/ Józef Wilhelm Potocki h. Pilawa
Ambasador Rzeczypospolitej Obojga Narodów w Palatynie Leocji i Pustkowiach Winków
Przewodniczący Generalitatu Królestwa Skarlandu


Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Gagik Bagratyda Stempel
Przybysz
Lokalizacja: Smyrna
Kontakt:

„2 dni w Sztumie”

Post autor: Gagik Bagratyda »

Halabanacha pisze:
01 mar 2021, 10:47
Gagik Bagratyda pisze:
01 mar 2021, 10:26
Sobór Nicejski II podkreślał, że kto składa hołd obrazowi, ten go składa Istocie, którą obraz przedstawia.
Co stoi w sprzeczności z dosłowną interpretacją Wj 20,4-5 i Pwt 5,8-9.
Gagik Bagratyda pisze:
01 mar 2021, 10:26
Zresztą jak już cytujemy pięcioksiąg, to redaktorom Kontaktu polecam fragmenty Kpł 18,22 i 20,13.
Ale tu akurat dosłowna interpretacja jest ok? Jeśli tak, to mam nadzieję, że nosisz również ציצית‎ tak jak Pan B-g powiedział.
Jeśli pierwszy fragment interpretujemy dosłownie (jak to czyni Kontakt), to i drugi powinniśmy.
Gagik Bagratyda pisze:
01 mar 2021, 10:26
Kontakt to tzw. CINO (Catholic-in-name-only) i nie jest dla nas żadnym autorytetem.
"CINO" to określenie polityczne i jako takie nie ma nic wspólnego z religią. Zarzucanie takim argumentem to nic innego jak prawicowe "oznaczanie terenu, manifestacja władzy, pokazywanie innym, gdzie ich miejsce", IMHO.
Jeśli ktoś się nazywa katolikiem, a głosi poglądy sprzeczne z nauczaniem Kościoła katolickiego to jak go mam nazwać?
Gagik Bagratyda pisze:
01 mar 2021, 10:26
Natomiast co do przemocy i dyskryminacji wobec osób LGBT(+), to poza incydentem z Białegostoku nic takiego nie zauważyłem w ostatnich latach
Równie dobrze możesz powiedzieć, że:
- globalne ocieplenie nie istnieje, bo tydzień temu mieliśmy ujemne temperatury,
- nie ma pandemii COVID-19, bo nie znam nikogo kto się zaraził,
- zjadłem dziś śniadanie, więc nie ma głodu w Afryce.
Ja mówię o sytuacji polskiej. Mamy organizacje zajmujące się walką z homofobią, więc każdy taki przypadek powinien być nagłośniony.

Gagik Bagratyda pisze:
01 mar 2021, 10:26
zresztą nawet gdyby coś takiego miało miejsce, to jedno zło nie czyni innego dobrem
Daj znać, kiedy z powodu prześladowania katolików przez lewacko-tęczową zarazę będziesz tak pokrzywdzony, że będziesz musiał chodzić na terapię i brać SSRI, to zwrócę honor ;).
O tym jeszcze nie słyszałem, natomiast o zwolnieniach i postępowaniach dyscyplinarnych na uczelniach - tak.

I powtarzam: nie podoba mi się, że dyskutujemy o realu, zamiast o sprawach mikronacyjnych. Faktem pozostaje wykorzystanie niezwykle ważnego i szanowanego elementu kultury mojej v-ojczyzny do prymitywnej prowokacji w sprawie, która nas nie dotyczy.
x. bp Gagik Bagratyda

Գագիկ Բագրատունի


Obrazek
Awatar użytkownika
Miguel de Catalan Stempel
Przybysz
Lokalizacja: Walencja
Kontakt:

„2 dni w Sztumie”

Post autor: Miguel de Catalan »

Popieram propozycję Brata.
/-/ Miguel Jorge de Catalan OSI
Presidente de la Generalidad
Príncipe de Scarlaña
Obispo de Lviv

Obrazek
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Józef Wilhelm Potocki Stempel
Obywatel
Kontakt:

„2 dni w Sztumie”

Post autor: Józef Wilhelm Potocki »

Józef Wilhelm Potocki pisze:
01 mar 2021, 11:02
Drodzy państwo,
Wydaje mi się, że nie o to chodzi w mikronacjach. Jesteśmy tu, aby pobawić się, oderwać od życia codziennego lub spełnić marzenia (np, bycie Królem lub po prostu prowadzić narracyjnie sklep). Chcąc nie chcąc tematy polityczne będą się pojawiać, gdyż tworzymy państwa, wirtualne, ale jednak. Tematy religijne również się pojawiają i będą pojawiać, gdyż Bóg, kościół, religia są ważnym elementem w życiu większości ludzi. Tolerancja, tolerancją, ale nie można wszystkiego tolerować, m.in. zachowań karygodnych. Taka osoba jest pan Mkbewe Czarniecki, prowokuje i psuje zabawę innym. Publikując taki obrazek, musi liczyć się z krytyką i oburzeniem części społeczności. Zgodzę się z bratem, co do usunięcia lub podmiany grafiki, gdyż konflikt jakieś grupy osób, nie może dotykać innych. Na szybko wykonałem taki znaczek:
Obrazek
Znaczek w nieco poprawionej jakości:
Obrazek
/-/ Józef Wilhelm Potocki h. Pilawa
Ambasador Rzeczypospolitej Obojga Narodów w Palatynie Leocji i Pustkowiach Winków
Przewodniczący Generalitatu Królestwa Skarlandu


Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Caladea Cousine
Przybysz

„2 dni w Sztumie”

Post autor: Caladea Cousine »

Widzę, że w Leocji robi się powoli mikronacyjna wersja afery o karykatury Mahometa (PBUH).

#JeSuisCzarnie
Awatar użytkownika
M2.r Stempel
Obywatel
Lokalizacja: Bieberfelde

„2 dni w Sztumie”

Post autor: M2.r »

Cóż, ja nie tak sobie wyobrażałem wczorajszą deklarację co do zaprzestania tegoż procederu. Bo zamiast powyższego dostałem wspaniały apologizm. Preferuję jednak formę "Przepraszam JKW Macieja, że bezpodstawnie rozwiewam wokół niego przykre plotki, opierając się na niejasnych przesłankach i wypowiedziach kogoś innego, robiąc to w dodatku zupełnie bez związku ze sprawą."

Zaproponowany wyżej znaczek jest bez sensu, bo traci swój przekaz walki z cenzurą wypowiedzi, pod płaszczykiem emocji związanych z zatęczowioniem najzwyklejszego w świecie obrazka, a po prostu gloryfikuje trolla, co jak rozumiem nie jest i nie będzie powodem emisji rzeczonego.
"Plucie w twarz" katolikom również nie ma tu nic do rzeczy, jako wieloletni formalny członek KK miałem przyjemność poznać znaczenie słów "nie będziesz miał bogów cudzych przede mną". Obrazek maryjny nie jest bogiem, tylko najzwyklejszym w świecie złotym cielcem, kolejnym przykładem jakiegoś fałszywego przeświadczenia, że można celebrować coś co całkiem zwyczajnie namalowała ręka ludzka. Zresztą, spojrzyjcie krytycznym okiem na katechizm kk i sami sobie zdecydujcie, czy dosztukowanie tęczy obrazkowi przeświadcza o jakiejś obrazie bogów. Bóg jest miłosierny wobec wszystkich, Jezus otwarcie zbija sztamę z Marią Magdaleną - nie ocenia jej jako prostytutki w kategorii dobrodupstwa i złodupstwa.
Jedynym uczuciem religijnym jakie powinniście propagować jest bezwarunkowe miłosierdzie wobec bliźniego swego, a mamy tutaj do czynienia z najniższymi możliwymi instynktami, niczym nieugruntowanej plemiennej walki o fałszywe poczucie oblężonej twierdzy.
Chyba, że po prostu jesteście na tyle maluczcy i cyniczni, że staracie się wybić w półświadku na byciu ofiarami. Jak w tym dowcipie o celebracji w żydowskiej świątyni - "kimże on jest, żeby być nikim?" W tym wypadku, dupnijcie sobie lolka na uspokojenie, bo coś gwiazdorzycie, a poza półświadkiem podobnym Wam, raczej nikt tego nie kupuje, także to święte oburzenie nie przeniesie się na jakikolwiek wymierny efekt.
Awatar użytkownika
Michał F. Lubomirski-Lisewicz Stempel
Rzeczpospolita Obojga Narodów
Lokalizacja: Białowieża

„2 dni w Sztumie”

Post autor: Michał F. Lubomirski-Lisewicz »

M2.r pisze:
01 mar 2021, 13:22
Cóż, ja nie tak sobie wyobrażałem wczorajszą deklarację co do zaprzestania tegoż procederu. Bo zamiast powyższego dostałem wspaniały apologizm. Preferuję jednak formę "Przepraszam JKW Macieja, że bezpodstawnie rozwiewam wokół niego przykre plotki, opierając się na niejasnych przesłankach i wypowiedziach kogoś innego, robiąc to w dodatku zupełnie bez związku ze sprawą."
Dobrze, a więc: przepraszam JKW Macieja, że bezpodstawnie rozsiewam wokół niego przykre plotki, opierając się na niejasnych przesłankach i wypowiedziach kogoś innego. Jednakże, nie jest to do końca bez związku z tą sprawą, gdyż była to odpowiedź na stwierdzenie pana Michała, że jest to Sarmata. Uważam, że poruszenie tej kwestii było raczej niepotrzebne. Mając świadomość, że jest osoba, która uważa to za prawdę, mogę przypuszczać istnienie jakichś dowodów na to, dlatego też nie wykluczam takiej możliwości. Na chwilę obecną jednak, nie mam żadnych dowodów na potwierdzenie tego, dlatego w takim razie twierdzenie z mojej strony prawdopodobieństwie tego było nieuzasadnione i możliwe, że było plotką, za co raz jeszcze przepraszam.
"Plucie w twarz" katolikom również nie ma tu nic do rzeczy, jako wieloletni formalny członek KK miałem przyjemność poznać znaczenie słów "nie będziesz miał bogów cudzych przede mną". Obrazek maryjny nie jest bogiem, tylko najzwyklejszym w świecie złotym cielcem, kolejnym przykładem jakiegoś fałszywego przeświadczenia, że można celebrować coś co całkiem zwyczajnie namalowała ręka ludzka. Zresztą, spojrzyjcie krytycznym okiem na katechizm kk i sami sobie zdecydujcie, czy dosztukowanie tęczy obrazkowi przeświadcza o jakiejś obrazie bogów. Bóg jest miłosierny wobec wszystkich, Jezus otwarcie zbija sztamę z Marią Magdaleną - nie ocenia jej jako prostytutki w kategorii dobrodupstwa i złodupstwa.
Jedynym uczuciem religijnym jakie powinniście propagować jest bezwarunkowe miłosierdzie wobec bliźniego swego, a mamy tutaj do czynienia z najniższymi możliwymi instynktami, niczym nieugruntowanej plemiennej walki o fałszywe poczucie oblężonej twierdzy.
Czcząc obraz, czcimy Osobę przedstawioną na tym obrazie. Obraz sam w sobie nie jest obiektem naszej czci.

Pan Jezus wcale nie zbija sztamy z Marią Magdaleną. On jej przebacza grzechy, okazuje miłosierdzie i mówi „idź i już więcej nie grzesz”.
Owszem, Bóg jest miłosierny wobec wszystkich. Okazuje miłosierdzie wobec wszystkich, którzy Go o to proszą i chcą do Niego powrócić.

Znaczek ten ma, moim zdaniem, być pewnego rodzaju prowokacją. Już sama ta rozmowa, która tak długo się ciągnie, może na to wskazywać.
Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz
Stolnik podlaski
Rector Universitatis Cracoviensis
Regimentarz wojsk litewskich
Awatar użytkownika
Gagik Bagratyda Stempel
Przybysz
Lokalizacja: Smyrna
Kontakt:

„2 dni w Sztumie”

Post autor: Gagik Bagratyda »

M2.r pisze:
01 mar 2021, 13:22
"Plucie w twarz" katolikom również nie ma tu nic do rzeczy, jako wieloletni formalny członek KK miałem przyjemność poznać znaczenie słów "nie będziesz miał bogów cudzych przede mną". Obrazek maryjny nie jest bogiem, tylko najzwyklejszym w świecie złotym cielcem, kolejnym przykładem jakiegoś fałszywego przeświadczenia, że można celebrować coś co całkiem zwyczajnie namalowała ręka ludzka.
Linkowałem już wcześniej tekst na temat kultu ikon.
Zresztą, spojrzyjcie krytycznym okiem na katechizm kk i sami sobie zdecydujcie, czy dosztukowanie tęczy obrazkowi przeświadcza o jakiejś obrazie bogów. Bóg jest miłosierny wobec wszystkich, Jezus otwarcie zbija sztamę z Marią Magdaleną - nie ocenia jej jako prostytutki w kategorii dobrodupstwa i złodupstwa.
Wątpliwe jest uznawanie Marii Magdaleny za prostytutkę - Pismo św. nic o tym nie mówi, to tylko zachodnia tradycja. Bóg jest miłosierny wobec wszystkich grzeszników, którzy żałują za swoje czyny. Jezus nie przyzwalał na grzech, do kobiety przyłapanej na cudzołóstwie powiedział "Idź, a od tej chwili już nie grzesz!" (J 8,11). A Paweł w 1. liście do Koryntian niektóre czyny, w tym homoseksualizm, wyraźnie ocenia w takich kategoriach (1 Kor 6,9-10).
Jedynym uczuciem religijnym jakie powinniście propagować jest bezwarunkowe miłosierdzie wobec bliźniego swego, a mamy tutaj do czynienia z najniższymi możliwymi instynktami, niczym nieugruntowanej plemiennej walki o fałszywe poczucie oblężonej twierdzy.
Nie jest Pan nawet katolikiem, mimo to ma Pan władzę decydować, co wolno nam propagować, a co nie?
Chyba, że po prostu jesteście na tyle maluczcy i cyniczni, że staracie się wybić w półświadku na byciu ofiarami. Jak w tym dowcipie o celebracji w żydowskiej świątyni - "kimże on jest, żeby być nikim?" W tym wypadku, dupnijcie sobie lolka na uspokojenie, bo coś gwiazdorzycie, a poza półświadkiem podobnym Wam, raczej nikt tego nie kupuje, także to święte oburzenie nie przeniesie się na jakikolwiek wymierny efekt.
No cóż, nasze święte oburzenie wprawdzie raczej nie przeniesie się na jakikolwiek wymierny efekt (choć wspominałem o możliwości bojkotu ŚZF), ale święte oburzenie niektórych nieco nam podobnych dało już całkiem wymierne efekty na Zachodzie...

I powtarzam: nie podoba mi się, że dyskutujemy o realu, zamiast o sprawach mikronacyjnych. Faktem pozostaje wykorzystanie niezwykle ważnego i szanowanego elementu kultury mojej v-ojczyzny do prymitywnej prowokacji w sprawie, która nas nie dotyczy.
x. bp Gagik Bagratyda

Գագիկ Բագրատունի


Obrazek
Awatar użytkownika
Ametyst Faradobus Stempel
Przybysz
Lokalizacja: Dziadolin-Dwór

„2 dni w Sztumie”

Post autor: Ametyst Faradobus »

Co prawda dla mnie "uczucia religine" są pojęciem abstrakcyjnym, ale nie widzę sensu usuwania tego znaczka z oferty. Już pomijając to że katolicy nie mają jakiegoś monopolu na ten konkretny wizerunek matki Chrystusa (bo nikt go nie ma) no to jeśli kogoś razi to po prostu niech go nie pobiera. Poza tym właśnie - coś co dzisiaj jest bluźnierstwem i powodem krzyku jutro może stać się klasyką historii sztuki (pewnie znajdą się tacy, których dalej oburza to, że we Florencji stoi nagusieńki król Dawid z wywalonym fiutem).

Mnie na przykład rażą setki pomników Wojtyły rozsianych po całej Polsce w skali porównywalnej do radzieckich Leninów, bo i do postaci papaja-Polaka mam stosunek raczej negatywny, a same rzeźby są w większości brzydkie jak noc i w mojej opinii szpecą nie jedną zabytkową starówkę. Nie toczę o to przysłowiowych inb - po prostu nie będę składał przed tymi pomnikami kwiatów i pokłonów, ale też nie zabronię tego innym. Na tej samej zasadzie irytują mnie bluzy i inne elementy odzieży z symbolami kolaborujących z faszystami NSZ albo innych bandytów pokroju Rajsa i Kurasia, ale no nie zasypuję sklepów które mają je w ofercie pismami ze słowami oburzenia. Tak samo znam mnóstwo tytułów prasowych, które uważam za narzędzia siania bzdur i nienawiści względem różnych ludzi (na tej samej zasadzie zasadniczo nie cierpię tabloidów), ale to nie powód do tego, abym bojkotował kioski i biblioteki, gdzie te szmatławce są dostępne.

W sumie jedyny wyjątek to drobne złośliwości, którymi regularnie obdarzam krakoską Główną Księgarnie Naukową, gdzie nie wiedzieć czemu wysrywy Janusza Bieszka (oburzające mnie jako mediewistę) są na dziale "historia" obok prawdziwych prac naukowych. Nie będę jednak kręcił o to afery - po prostu jak chcę sobie kupić książkę to idę do sąsiedniej Księgarni Akademickiej, w której w dodatku mam zniżki.

Krótko mówiąc niech ten znaczek sobie będzie, a jeśli kogoś gorszy to nie musi go mieć w kolekcji ani nawet na niego patrzeć.
PROCESOR DOKTÓR NAUK NET. MAGISTER
Ametyst z rodu Faradobusów

Urlopowany Król Hirschbergii i Weerlandu,
Ponownie Prezydent Republiki Bialeńskiej


Obrazek
Awatar użytkownika
M2.r Stempel
Obywatel
Lokalizacja: Bieberfelde

„2 dni w Sztumie”

Post autor: M2.r »

Gagik Bagratyda pisze:
01 mar 2021, 13:42
Nie jest Pan nawet katolikiem, mimo to ma Pan władzę decydować, co wolno nam propagować, a co nie?
Propagujcie sobie co chcecie, tak długo jak nie przeszkadza to innym w propagowaniu ich poglądów. W kościele już od pół dekady nie jestem. Twardogłowe poglądy katotalibów dobrze znam, moim zdaniem nie przedstawiają sobą żadnej wartości i świadczą negatywnie o ich piewcach. Tak niemniej, nie zabraniam nikomu ich rozpowszechniania o ile nie wpływa to na cudzą wolność wypowiedzi. Nie umiecie się bawić z innymi ludźmi - to się nie bawcie w ogóle w mirkonacje, piszcie sobie swoje bajki w notesie i wydajcie w ładnej oprawie, w tak wykreowanym świecie nie musicie się martwić, że ktoś wstawi coś, co Wam się nie podoba.
Gagik Bagratyda pisze:
01 mar 2021, 13:42
No cóż, nasze święte oburzenie wprawdzie raczej nie przeniesie się na jakikolwiek wymierny efekt (choć wspominałem o możliwości bojkotu ŚZF), ale święte oburzenie niektórych nieco nam podobnych dało już całkiem wymierne efekty na Zachodzie...
W sensie, że popierasz akcję w Charlie Hebdo? Cóż, pozostaje mi stwierdzić, że w słowniku człowieka inteligentnego nie ma słów dostatecznie obelżywych, żeby ten pogląd kontestować.
Gagik Bagratyda pisze:
01 mar 2021, 13:42
I powtarzam: nie podoba mi się, że dyskutujemy o realu, zamiast o sprawach mikronacyjnych. Faktem pozostaje wykorzystanie niezwykle ważnego i szanowanego elementu kultury mojej v-ojczyzny do prymitywnej prowokacji w sprawie, która nas nie dotyczy.
To, że zawłaszczyłeś sobie jakiś symbol ze świata realnego nie czyni cię upoważnionym do dysponowania nim.

PS.: Przedstawione wyżej propozycje zamiennego znaczka nie tylko nie wypełniają sobą jego sensu, a są po prostu rasistowskie, bez smaku i obrażają moje uczucia, jako lewicowego liberała, który preferuje czarnych.
Awatar użytkownika
Gagik Bagratyda Stempel
Przybysz
Lokalizacja: Smyrna
Kontakt:

„2 dni w Sztumie”

Post autor: Gagik Bagratyda »

M2.r pisze:
01 mar 2021, 14:08
Gagik Bagratyda pisze:
01 mar 2021, 13:42
No cóż, nasze święte oburzenie wprawdzie raczej nie przeniesie się na jakikolwiek wymierny efekt (choć wspominałem o możliwości bojkotu ŚZF), ale święte oburzenie niektórych nieco nam podobnych dało już całkiem wymierne efekty na Zachodzie...

W sensie, że popierasz akcję w Charlie Hebdo? Cóż, pozostaje mi stwierdzić, że w słowniku człowieka inteligentnego nie ma słów dostatecznie obelżywych, żeby ten pogląd kontestować.
Nie, nie popieram (nie popieram też twórców tych karykatur). Po prostu ostrzegam was, że o ile z nami, chrześcijanami, i naszymi symbolami możecie niestety robić co chcecie, o tyle w przypadku innych religii nie będzie to możliwe. Na razie w Polsce nas jest wielu, a ich mało, ale to się zmienia, więc zalecam już się przyzwyczajać.

Gagik Bagratyda pisze:
01 mar 2021, 13:42
I powtarzam: nie podoba mi się, że dyskutujemy o realu, zamiast o sprawach mikronacyjnych. Faktem pozostaje wykorzystanie niezwykle ważnego i szanowanego elementu kultury mojej v-ojczyzny do prymitywnej prowokacji w sprawie, która nas nie dotyczy.
To, że zawłaszczyłeś sobie jakiś symbol ze świata realnego nie czyni cię upoważnionym do dysponowania nim.
Z punktu widzenia prawa ma Pan rację, ale z punktu widzenia naszych uczuć nie. Nie będzie to już dla nas dobra zabawa (polecam Pańskiej uwadze Pierwszą Dyrektywę).
x. bp Gagik Bagratyda

Գագիկ Բագրատունի


Obrazek
Zablokowany

Wróć do „Światowy Związek Filatelistyczny”