Wilhelm Mähnenwolf pisze: ↑01 gru 2020, 8:47
Korpus marynarzy:
- Starszy marynarz
- Marynarz
- Młodszy marynarz/ kadet
I zapytam, czy nasza szanowna władza byłaby za utworzeniem Piechoty Morskiej?
Pomysł z młodszym marynarzem dobry... w naszym realowym systemie brakowało mi zawsze trzeciego stopnia szeregowego (wysoko kwalifikowany szeregowy, na stanowiska gdzie z przyczyn "piramidalnych" nie powinien być to podoficer), czegoś co jest odpowiednikiem amerykańskiego stopnia w wojskach lądowych "private first class", albo jak to jest w ichniej marynarce - trzy stopnie marynarzy.
Wilhelm Mähnenwolf pisze: ↑01 gru 2020, 8:47
Korpus podoficerów:
- Bosman floty
- Starszy bosman
- Bosman
- Bosmanmat
- Starszy mat
- Mat
Odpuściłbym sobie tego "bosmanmata", podobnie jak stosowany u nas stopień "plutonowego" to sztuczny twór... raczej rozbudowałbym ilość stopni bosmana. Dodałbym "bosmana sztabowego" przed tym "bosmanem floty", a może jeszcze i jeden stopień... szczególnie, że nie ma chorążego.
Chociaż nad stopniem chorążego bym się zastanowił - uważam, że powinien być to stopień dla kogoś posiadającego kwalifikacje oficerskie (merytoryczne), ale bez odpowiedniego wykształcenia formalnego.
Wilhelm Mähnenwolf pisze: ↑01 gru 2020, 8:47
Korpus oficerów- oficerowie starsi :
- Komandor
- Komandor porucznik
- Komandor podporucznik
Korpus oficerów- oficerowie młodsi:
-Kapitan marynarki
- Porucznik marynarki
- Podporucznik marynarki
Tutaj układ 3+3 jest tak rozpowszechnionym standardem, że trudno cokolwiek zmieniać
Wilhelm Mähnenwolf pisze: ↑01 gru 2020, 8:47
Korpus oficerów- Admirałowie:
- Admirał
- Wiceadmirał
- Kontradmirał
Tutaj moim zdaniem, to biorąc pod uwagę wielkość zakładanej GPL, nawet przy sporym rozroście to wystarczy w zupełności jeden stopień - po prostu Admirał i więcej nie trzeba.
Przy okazji to nie wiem jakie nastąpiły zmiany w WP (bo już 15-ty rok na emeryturze), ale admirał czy generał to nie był korpus oficerów, ale odrębny "generałowie" czy "admirałowie".
Wilhelm Mähnenwolf pisze: ↑01 gru 2020, 8:47
I zapytam, czy nasza szanowna władza byłaby za utworzeniem Piechoty Morskiej?
Co najwyżej pluton... skoro całe wojska lądowe to jedna kompania zmechanizowana.