Piotr Jankowski pisze: ↑29 sty 2024, 15:49
Gd'O pisze: ↑29 sty 2024, 14:36
Ja poszedłbym w kierunku jednej karty sim, ale jestem ciekawy pomysłu Szanownego Kolegi Jankowskiego :)
Ja myślałem o numerach telefonu raczej w kontekście narracyjnym, aczkolwiek ujednolicenie numeracji również na potrzeby aplikacji jest moim zdaniem dobrym pomysłem. Stworzenie numeracji na zasadzie geograficznej może być jednak trochę problematyczne, chociaż w mojej opinii nadal bardziej praktyczne od stosowania trzycyfrowych kodów. Jeśli chodzi o długość numerów to ja zdecydowanie byłbym za numerem kierunkowym plus sześcioma cyframi. Dodatkowo proponuję, by numer nie zaczynał się od tradycyjnego znaku '+', a od symbolu '#' dla odróżnienia i żeby nie podążać wyłącznie za nieistniejącymi wzorcami. ;)
Dziękuję za informacje :)
Zakładam, że Sowa będzie służyła do wysłania powiadomień systemowych z innych istniejących aplikacji i umożliwi wysyłanie powiadomień z podpiętym linkiem od użytkowników do innych użytkowników w aplikacjach KPA (obecnie to ok. 39 osób, użytkownicy Stempla, którzy zalogowali się przez Syriuża).
Powiadomienia nie-systemowe będą płatne (kilkanaście mikrocentów za jedno). Powiadomienie nie-systemowe (od użytkownika) będzie można wysłać albo bezpośrednio do użytkownika - z imienia i nazwiska, czy też z numeru telefonu, lub przez członkostwo użytkownika w grupie Welesa. Na przykład, pole adresatów może wyglądać następująco:
Alfred von Tehen-Dżek, Mikołaj Torped, Karolina von Lichtenstein, grupa: Leocja, grupa: Fenocja, grupa:Zgromadzenie Parlamentarne OPM (itd.)
W takiej sytuacji powiadomienie zostanie wysłane do tych trzech osób wpisanych z imienia i nazwiska oraz do każdego członka wymienionych grup. Jeśli Torped będzie w którejkolwiek z grup, dostanie powiadomienie tylko raz. Rozmawiałem również z
@Helwetyk Romański oraz
@Sheldon Anszlus Lovelace o wypchnięciu takich powiadomień do Nowin.
W poszukiwaniu uzasadnienia dla numeru telefonu pojawiły się dwa pomysły. Pierwszy (za sprawą Helwetyka), żeby powiadomienia można było kupować w paczkach, np. po 1000 powiadomień. To dobry kierunek, otwiera dalekie perspektywy na utworzenie rynku telekomów i zabawę w wyżej wspomniane roamingi (jeśli okoliczności będą sprzyjające).
Drugi, to żeby "wymiana numerów" była odpowiednikiem dodania się do znajomych na socjalach, z książką kontaktów w roli listy znajomych. W takim układzie powiadomienia "indywidualne", czyli do adresatów wpisanych z imienia i nazwiska, będzie można wysłać tylko po "wymianie numerów" - czyli dodaniu się do znajomych. Taka funkcjonalność przy okazji załatwia problem niechcianych powiadomień "indywidualnych".
W przypadku powiadomień "grupowych" przewidziałem możliwość wyciszenia grupy (jest już zaimplementowana w Welesie).
Do zakupu paczek powiadomień mogę wykorzystać istniejącą funkcjonalność subskrypcji.
Z powyższych względów przyjąłbym, że każdy użytkownik Stempla ma jeden sześciocyfrowy numer (trzon numeru) z listą prefiksów geograficznych odpowiadających wszystkim weryfikacjom Stempla. Co do szczegółów wzoru numeru - zostawiam to Mądrym Głowom do ustalenia.
Załóżmy, że jestem zweryfikowany w Sarmacji (prefiks 69) i Lumerii (prefiks 13), a mój trzon numeru to 445323, uzyskuję więc dwa "numery" lokalne: #(69)445323 oraz #(13)445323
Myślę, że ułatwi to prowadzenie statystyk aktywności, powiadomienia będzie można przypisać do państwa, może uwzględnić jakoś w ISM. Posiadając taki podstawowy setup można później doklejać funkcjonalności do roamingów, bawić się uwalnianie rynku albo - jak kto chce - emulację Nokii 3310.