Ludwik Tomović pisze: ↑13 kwie 2020, 20:18
Ale okej, pokazał Kolega właśnie, że nie przyjmie choćby minimum krytyki, będę miał to na uwadze.
Przyjmuję krytykę... parokrotnie w tym temacie zmieniałem elementy, bo inni mieli lepsze pomysły niż ja, tylko że stosowali argumenty. To normalne... że w dyskusji się argumentuje, że się zmienia zdanie i dostosowuje elementy do lepszych (od swoich) pomysłów.
"Uczepiłem" się tylko jednego zdania:
Ludwik Tomović pisze: ↑13 kwie 2020, 20:18
Bo tak mi się trochę kojarzy z jakimś komunistycznym wojskiem, ale to może tylko moje skrzywienie.
Bo po pierwsze nie rozumiem skąd "skrzywienie" (zrozumiałbym jakieś osobiste złe doświadczenia w takowym wojskiem), a po drugie śmieszy mnie gdy ludzie mało obeznani zarówno z przeszłym systemem polityczno-gospodarczym, jak i ze związaną z tym wojskowością szafują określeniami typu "komunistyczne wojsko"... czyli jakie? Wybacz, ale powiedzenie "komunistyczne" to nie jest "słowo klucz" i nie powoduje, że nie trzeba dalej argumentować.
Jakie "komunistyczne wojsko" stosowało takie kontrasty kolorystyczne? Bo akurat tego tam było dużo mniej niż "na zachodzie". To właśnie armie państw "zachodnich", armie z długimi tradycjami (te "komunistyczne" takich nie miały... bo generalnie nie chciały do nich nawiązywać) w paradnych mundurach stosują elementy kolorystycznie kontrastowe i w sumie ich paradne mundury są bardziej strojne niż te rodem z armii "zdechłych" jakieś 30 lat temu "demoludów". Wystarczy się przyjrzeć temu umundurowaniu... w "demoludach" dominowały stonowane zielenie i brązy (a nadmiar ozdobników to tylko w odznaczeniach bywał), to "zachodnie" armie w paradnych (powtarzam w paradnych czyli galowych) mundurach bez skrępowanie korzystały (i korzystają) z kontrastowych kolorów - niebieskiego, granatu, czerwieni, czerni i bieli. Spotykało się to w "demoludach"?
A te wyłogi są implementowane - jak napisałem wcześniej - wprost z dawnej Luftwaffe, tylko u nas są w czerwieni i dwóch odcieniach niebieskiego, a tam były takie "wściekło-żółte" (no i miały srebrne obszycie, a nie złote jakie ja zastosowałem). Zresztą współczesna Luftwaffe stosuje wyłogi (do munduru galowego) w kolorze pomarańczowym... tyle, że zmienili trochę kształt, że niby oni do dawnej Luftwaffe nie nawiązują, bo... niby nie wypada.